Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”

Przez Pokój Prasowy14 września, 20264 min odczytu


  • Radary NATO dwukrotnie zidentyfikowały stada ptaków jako potencjalne zagrożenie, co skutkowało reakcją wojskową.

  • Generał Tomasz Drewniak wyjaśnia, że Rosja może wykorzystywać luki technologiczne w systemach radarowych do wprowadzania w błąd i angażowania sił NATO w sytuacjach niebędących zagrożeniem.

  • Politycy ostrzegają przed eskalacją ze strony Rosji. W ostatnim czasie doszło do ataku drona na ukraiński pociąg oraz odnalezienia rosyjskiego drona przy polskim wybrzeżu.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

13 września 2026 czasowo przerwano działanie lotniska w Wilnie. Na Litwie poderwany został myśliwiec NATO. Tydzień wcześniej na obszarze na wschód od Lublina do granicy państwa w polskiej przestrzeni powietrznej został ograniczony ruch lotniczy. Powód w obu przypadkach był ten sam: stado ptaków.

Procedury bezpieczeństwa uruchomiono w związku z podejrzeniem, że wykryty przez radary obiekt może być dronem.

– Stado ptaków ma podobną charakterystykę pod względem prędkości i wielkości – tłumaczy w rozmowie z Interią były Inspektor Sił Powietrznych generał Tomasz Drewniak.

Sytuacje z ptakami pokazują coś jeszcze. Nasz rozmówca wskazuje, że luka technologiczna może posłużyć Rosjanom, którzy stosując specjalne pułapki, mogą zmylić system wykrywania zagrożeń i zaangażować siły NATO tam, gdzie reakcja nie będzie natychmiast konieczna.

Pułapka w systemie bezpieczeństwa. Radar to nie „Gwiezdne Wojny”


6 września Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oświadczyło, że w miejsce wykrycia podejrzanego obiektu wysłano śmigłowiec wojskowy.

„Prowadzone działania mają na celu potwierdzenie charakteru zarejestrowanego obiektu oraz wykluczenie m.in. możliwości, że zarejestrowany sygnał był efektem zjawisk lub anomalii meteorologicznych” – informowała armia.

Radary mogą zmylić nie tylko stada ptaków. Kłopoty sprawiają też zjawiska pogodowe.

– Współczesne radary trójwspółrzędne, z cyfrową obróbką sygnału, są na to dość mocno uodpornione. Ale są zjawiska trudne do oceny. Na przykład chmury, które mają w sobie duży ładunek elektryczny albo kryształki lodu – wskazuje generał Drewniak.

– Od nich inaczej odbijają się fale radiowe. Ludziom często się wydaje, że radar to jakieś urządzenie z „Gwiezdnych Wojen”. W dużym uproszczeniu to proste urządzenie, które wysyła fale radiowe. Muszą się od czegoś odbić i wrócić. Potem są analizowane – dodaje nasz rozmówca.

Pułapek dla radarów może być więcej. Chmury i ptaki to nie wszystko. Pułapki mogą być celowe, by odciągać uwagę, testować systemy NATO, zmuszać Sojusz do angażowania dużych sił i środków do weryfikacji obiektów, które nie stanowią zagrożenia. Generał Drewniak przyznaje, że takie działanie mieści się w strategii działań Rosjan.

Rosja testuje NATO. „Z pozoru absurdalne, ale skuteczne”


By zmylić radary i zaalarmować NATO, Rosjanie potrzebują obiektu, który tak jak stado ptaków, będzie swoimi parametrami lotu przypominał dron.

– W powietrzu musi być fizyczny obiekt i taki muszą tam umieścić. Mogą to być balony, bezpilotowce. Wystarczy na przykład, że na danym obiekcie zamontujemy tzw. rożek i on będzie generował pięć razy silniejsze odbicie radarowe – podkreśla generał Drewniak.

– W strategii Rosjan mieści się wszystko. Na poziomie strategicznym mylenie radarów ma pokazać obywatelom, że państwo jest słabe i nie jest w stanie ich obronić. Każda taktyka, która skłóci społeczeństwa lub państwa NATO, służy Rosji. Ułatwia prowadzenie jej polityki. Każda metoda, nawet jeśli z pozoru wydaje się absurdalna, ale przynosi określony skutek, oceniana jest jako skuteczna – zaznacza rozmówca Interii.

W strategii Rosjan mieści się wszystko. Na poziomie strategicznym mylenie radarów ma pokazać obywatelom, że państwo jest słabe i nie jest w stanie ich obronić


Szczególnie, że żadne państwo na świecie nie dysponuje technologią, która od razu zidentyfikuje zagrożenie.

– Nikt nie jest w stanie ze stuprocentową pewnością ocenić, czym jest obiekt wykryty przez radar. Dlatego korzystamy z urządzeń optycznych albo wysyłamy samolot, aby pilot dokonał identyfikacji wzrokowej. Musimy mieć dokładny obraz celu – tłumaczy generał Drewniak.

– Dopiero wtedy można podjąć decyzję o zestrzeleniu. Na podstawie sygnału radarowego można byłoby na przykład wysłać rakietę, by zestrzeliła stado 100 bocianów. Teraz są migracje ptaków w dużych stadach, a działanie radaru to po prostu fizyka – dodaje rozmówca Interii.

Rosnące zagrożenie ze strony Rosji


Politycy państw NATO regularnie ostrzegają przed zagrożeniem ze strony Rosji. W nocy z soboty na niedzielę 13 września doszło do ataku drona na ukraiński pociąg w pobliżu przejścia granicznego z Polską.

– Eskalacja ze strony działań Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy. (…) Rosjanie są gotowi użyć groźniejszego niż do tej pory sprzętu. Mówię tutaj o dronach odrzutowych. Ich zasięg, precyzja są niepokojące – przekazał w niedzielę Donald Tusk.

Szef rządu dodał, że „najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres wzmożonych akcji ze strony Rosji”.

W poniedziałek wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego drona. Według wstępnych ustaleń to bezzałogowiec pochodzący z Rosji.

Jakub Krzywiecki

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz na [email protected]

  • Wizyta owiana tajemnicą. Co szef CIA robił w Moskwie? Ekspertka wskazuje tropy
  • Polska w zasięgu tajnych rosyjskich baz? Niepokojące doniesienia

Czytaj Dalej

Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą

Wojna na Ukrainie a ataki na obiekty energetyczne. Donald Trump ogłasza

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy nie posłuchali Trumpa, uderzyli w rosyjską rafinerię

Rosyjski gnerał Siergiej Milczakow miał zginąć w Ukrainie. „Wydany przez swoich”

Poseł Rene Springer uderza w Ukraińców. Zarzuca, że nie garną się do pracy

Niemcy. W Nadrenii Północnej-Westfalii ma powstać ośrodek deportacyjny

Szkocja, Walia i Irlandia Północna za prawem do samostanowienia. Oświadczenie

Bliski Wschód. Ropociąg Wschód-Zachód nie działa. Opublikowano zdjęcia

Szwajcaria: Włosi zebrali 30 kg grzybów. Wpadli na granicy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.