W skrócie
-
W Tatarstanie doszło do pożaru przepompowni ropy naftowej Kaleikino będącej kluczowym węzłem rurociągu „Przyjaźń”.
-
Władze potwierdziły atak i uszkodzenia spowodowane upadkiem fragmentów drona bojowego, lecz nie podano informacji o ofiarach.
-
Przesył ropy rurociągiem „Przyjaźń” przez Ukrainę na Węgry jest wstrzymany od stycznia 2026 roku z powodu wcześniejszych uszkodzeń.
Atak miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek w Tatarstanie. Według rosyjskiego serwisu ASTRA trafiona została przepompownia ropy naftowej „Kaleikino”, zarządzana przez Transnieft.
Mieszkańcy pobliskiego Almietjewska zgłosili „dużą liczbę” eksplozji i widoczny pożar zakładu. Eksperci białego wywiadu, uchodzący za agentów zagranicznych w Rosji, zlokalizowali dwa nagrania przedstawiające skutki uderzenia.
Atak na przepompownię ropy w Tatarstanie. To kluczowy punkt rurociągu „Przyjaźń”
Przepompownia Kaleikino to główny punkt dystrybucji ropy naftowej, który pełni rolę kluczowego węzła w głównym systemie rurociągu „Przyjaźń”. Stacja zapewnia także przepływ surowców do rafinerii ropy naftowej w Tatarstanie.
„To właśnie tutaj odbywa się proces mieszania ropy z różnych regionów – zachodniej Syberii i regionu Wołgi – przed wysłaniem jej na eksport” – wyjaśnia serwis Ukraińska Prawda.
Rankiem w poniedziałek lokalne władze potwierdziły, że doszło do ataku na zakład przemysłowy. Jak wynika z ich oświadczenia, uszkodzenia powstały przez upadek fragmentów drona bojowego, który wzniecił „lokalny pożar”.
Nie ma informacji o ofiarach ani poszkodowanych. W podobnych sytuacjach rosyjskie władze decydują się utajniać dane, które mogłyby wskazywać na sukces militarny Ukrainy.
Problemy Rosji w eksporcie ropy. Spór o działanie rurociągu
Dochody ze sprzedaży ropy naftowej stanowią jedno z największych źródeł finansowania wojny Rosji z Ukrainą, jednak przez międzynarodowe sankcje Moskwa ma problemy z jej eksportem.
W ostatnich dniach Węgry zapowiedziały podjęcie „niezbędnych środków” do czasu wznowienia przez Ukrainę tranzytu ropy rurociągiem „Przyjaźń”. Według premiera Viktora Orbana środkami zaradczymi mają być m.in. brak dostaw oleju napędowego z Węgier do Ukrainy i blokowanie kolejnego pakietu sankcji UE.
Ukraińskie MSZ „odrzuca i potępia ultimatum i szantaż” ze strony Rosji i Węgier i wzywa do „konstruktywnej współpracy i odpowiedzialnego postępowania” – oświadczył resort w Kijowie.
Rurociąg „Przyjaźń”, przesyłający rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry, jest nieczynny od stycznia 2026 roku, kiedy to został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków.
Źródła: ASTRA, Ukraińska Prawda