-
W rafinerii naftowej w Riazaniu wybuchł pożar po nocnym ataku przy użyciu ukraińskich dronów, w wyniku którego uszkodzone zostały także budynki mieszkalne, a jedna osoba została ranna.
-
Rafineria należąca do koncernu Rosnieft była już wcześniej celem podobnych ataków, a jej działalność obejmuje przetwarzanie około 17 milionów ton ropy naftowej rocznie.
-
Do ataku dronów doszło również w Rostowie nad Donem, gdzie uszkodzono dwa budynki mieszkalne, ranne zostały cztery osoby, a w następstwie uszkodzeń kolejowych opóźniono lub wstrzymano siedem składów pasażerskich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ukraińskie kanały monitoringowe na Telegramie opublikowały nagrania i zdjęcia, na których widać gęsty dym unoszący się nad rafinerią w Riazaniu. O pożarze informowało kilka niezależnych kanałów informacyjnych.
Władze obwodu riazańskiego początkowo nie wskazywały oficjalnie, że doszło do ataku na rafinerię. Gubernator Paweł Małkow poinformował jedynie, że „w jednym z przedsiębiorstw wybuchł pożar”. Jak przekazał, szczątki drona uszkodziły również budynek mieszkalny w Riazaniu oraz w rejonie sapożkowskim. Obrażenia odniosła jedna osoba.
Według informacji przekazanych przez ukraiński portal UNIAN, za atakiem na rafinerię miał stać bezzałogowy statek powietrzny FP-1. Po uderzeniu na terenie przedsiębiorstwa miał wybuchnąć pożar.
Do zdarzenia doszło w trakcie rozmów dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi. Przypomnijmy, że Władimir Putin polecił w sobotę wstrzymać na trzy dni, do poniedziałku, ataki na Kijów. Prezydent Zełenski również zapewnił, że jeżeli Rosjanie będą przestrzegać tej deklaracji, Ukraina nie będzie w tym czasie atakować Moskwy.
Rosja. Rafineria Rosnieftu jednym z głównych celów ukraińskich ataków
Rafineria w Riazaniu jest jednym z największych zakładów tego typu w Rosji i należy do koncernu Rosnieft. Według informacji przytoczonych przez UNIAN zakład produkuje m.in. benzynę samochodową, olej napędowy, naftę lotniczą, olej opałowy oraz gaz skroplony.
W przekazanych informacjach pojawia się również dane dotyczące wydajności rafinerii. Zakład ma przetwarzać około 17 mln ton ropy naftowej. Rafineria jest więc istotnym elementem rosyjskiego sektora paliwowego.
To nie pierwszy raz, kiedy zakład w Riazaniu stał się celem ukraińskiego ataku. Jak przypomniała agencja UNIAN, w maju 2026 roku Siły Obronne Ukrainy zaatakowały rafinerię. Sztab Generalny Ukrainy informował wówczas o uszkodzeniu instalacji przetwórczych AWT-3, AWT-4 i AT-6, a także instalacji hydrorafinacji oleju napędowego.
Do kolejnego ataku w Riazaniu doszło pod koniec lipca. Wówczas, oprócz celów związanych z przemysłem, ucierpiało także centrum logistyczne Wildberries. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwracał uwagę, że Riazań znajduje się około 360 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Drony zaatakowały także Rostów nad Donem. Są ranni
Równolegle do ataku na Riazań ukraińskie drony pojawiły się nad Rostowem nad Donem. Uszkodzone zostały dwa budynki mieszkalne. Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Słusar informował o zniszczeniach w kilku dzielnicach miasta.
W jednym z rejonów gruz spadł na budynek mieszkalny, w wyniku czego rannych zostały trzy osoby. Łącznie, według informacji przekazanych przez mera Rostowa nad Donem Aleksandra Skriabina, „w mieście ucierpiały cztery osoby”.
Skutki nocnego ataku odnotowano także w infrastrukturze kolejowej. W rejonie czortkowskim obwodu rostowskiego uszkodzona została lokomotywa. W związku z tym wstrzymano lub opóźniono siedem składów pasażerskich.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało natomiast, że podczas nocnego ataku rosyjska obrona powietrzna przechwyciła lub zestrzeliła łącznie 258 ukraińskich dronów. Resort nie przedstawił w tym komunikacie szczegółowych informacji dotyczących wszystkich miejsc, w których doszło do ataków i ich skutków.
Ukraina. Zełenski: Rosja uniemożliwiła przylot wysłanników USA
Ukraina przygotowywała się na przyjęcie na lotnisku specjalnych wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera, ale Rosja swoimi atakami uniemożliwiła im przylot samolotem – przekazał w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Wcześniej Zełenski powiadomił, że Rosja przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę celowe ataki na lotniska w Kijowie i Boryspolu w obwodzie kijowskim, co mogło być reakcją na dyskusje o możliwym przylocie na Ukrainę amerykańskich wysłanników samolotem i lądowania na jednym z tych lotnisk. „Rosyjsko-irańskie Shahedy w odpowiedzi na amerykańską dyplomację” – napisał prezydent.