– To jest najlepszy przykład tego, co dzisiaj w przypadku takiej procedury będzie działo się w odniesieniu do tego rządu. Rząd będzie się bardzo cieszył, jeżeli my kolejny tydzień, dwa, trzy będziemy zajmować się samymi sobą – powiedział Mateusz Morawiecki w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News.
Jak dodał, procedura, której zastosowanie ogłosił Rafał Bochenek, „w ogóle nie ma na uwadze tego, że naszym głównym wrogiem jest antyrozwojowy, antydemokratyczny rząd, który niszczy nasze szanse”. – To jest duży błąd – stwierdził.
Mateusz Morawiecki skomentował decyzję władz PiS. „Rząd będzie się cieszył”
– To może trwać pół roku albo rok. Ja na przykład zostałem chyba w lutym zostałem publicznie wezwany przed Komitet Etyki przez pana Bochenka, ale nigdy nie dostałem oficjalnie takiego wezwania – przekazał polityk, dodając, że „takie wezwanie może trwać na świętego nigdy”.
Były premier został następnie zapytany przez prowadzącego program Piotra Witwickiego, czy dalej „czuje” bycie w Prawie i Sprawiedliwości. Uniknął jednak odpowiedzi na to pytanie.
– Zwracam uwagę na to, że nasi koledzy w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości za nic mają podstawowy wymóg działania opozycji, a ja ten wymóg biorę sobie do serca – powiedział, stwierdzając, że wymogiem tym jest „codziennie walczyć z przekrętami, oszustwami tego rządu”.
Więcej informacji wkrótce…