Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Rybołów pożera ryby. Jest w Niemczech, może wrócić do Polski

Przez Pokój Prasowy2 listopada, 20264 min odczytu

  • Rybołów to kosmopolityczny gatunek drapieżnika występujący na wszystkich kontynentach poza Antarktydą, który posiada wyspecjalizowane podgatunki różniące się wielkością i ubarwieniem.

  • W Polsce liczebność rybołowów jest dramatycznie niska i szacowana na zaledwie około 40 par, podczas gdy u naszych zachodnich sąsiadów w Niemczech populacja ta liczy już 850 par.

  • Specjaliści, w tym prof. Piotr Tryjanowski, wskazują na konieczność edukacji społecznej oraz wprowadzenia systemu rekompensat dla właścicieli stawów, co może sprzyjać naturalnej rekolonizacji tych ptaków w Polsce.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Mimo że w Europie jest ich więcej, rybołowów w Polsce jest bez porównania mniej niż chociażby bielików. Liczba osobników nie wzrasta i gatunek pozostaje u nas rzadki. Tymczasem wiele państw Europy ma ich więcej i lepiej się one tam czują.

Rybołowy to ptaki o niebywałym wręcz zasięgu. Występują na wszystkich kontynentach poza Antarktydą (w Ameryce Południowej zimują rybołowy z Ameryki Północnej). Inaczej mówiąc, w Polsce mieszkają i polują te same rybołowy, co w Stanach Zjednoczonych czy w Australii.

Warto jednak pamiętać, że rybołów tworzy kilka podgatunków, np. rybołów karoliński z Ameryki Północnej ma bledszą pierś i jest większy od naszego, a rybołów australijski z Indonezji, Nowej Gwinei, Australii i Wysp Salomona to podgatunek najmniejszy.

Rybołowy polują i nad stawami, i nad otwartym morzem


Ptaki te doskonale radzą sobie nad wodami śródlądowymi, jak i nad morzem. Polują na ryby słodkowodne i morskie różnych gatunków i wielkości. Wyłapują karpie, leszcze, okonie, łososie, pstrągi, ale i węgorze, szczupaki, dorsze, dorady, cefale, flądry, labraksy, nawet mureny czy ryby raf koralowych – wszystko, co wypatrzą i złapią w efektownych nurkowaniach.

Rybołów efektownie uderza w wodę z dużej wysokości i potrafi zejść po rybę nawet półtora metra pod wodę. Zanurza się cały i potem równie efektownie wzbija się w powietrze ze zdobyczą. Zdarzały się przypadki, że ptaki te chwytały za dużą rybę i ta wciągała je pod wodę, ale w większości przypadków rybołów trafnie ocenia szanse.

W niektórych państwach istnieje cały przemysł turystyczny oparty na obserwacji polujących rybołowów – to np. Wielka Brytania czy Norwegia. W Polsce nie ma na to szans, rybołowy są zbyt rzadkie. To wręcz ptaki ekstremalnie rzadkie.


Rybołów łowi ryby nad wodami śródlądowymi, ale i nad morzemdennisjacobsen123RF/PICSEL


W części Europy rybołowy już wyginęły


W części państw to rybołowy wyginęły. Do takich państw w Europie należą chociażby Grecja czy Turcja. Dwieście lat temu ptaki wymarły w Irlandii, ale tam od 2023 r. prowadzona jest ich reintrodukcja.

Podobne działania mają miejsce w Hiszpanii, Portugalii i Włoszech. Z sukcesami. Do Szwajcarii sprowadzano młode ptaki m.in. ze Szkocji, Norwegii i Niemiec. Miejscem, gdzie miały zamieszkać, był rejon Trzech Jezior (Drei-Seen-Land) – pisaliśmy o tym w Zielonej Interii, otwiera się w nowym oknie.

Największe skupisko rybołowów na świecie znajduje się nad Zatoką Chesapeake w Stanach Zjednoczonych, między stanami Maryland i Wirginia. Gniazduje tam nawet kilka tysięcy par tych ptaków. Szwecja czy Finlandia mają po ponad tysiąc par.

O takiej liczbie rybołowów w Polsce moglibyśmy tylko pomarzyć. U nas to zaledwie kilkadziesiąt par w ściśle chronionych i strzeżonych miejscach, głównie w woj. zachodniopomorskim, wielkopolskim czy warmińsko-mazurskim. Lasy Państwowe podają liczbę 40 par przy europejskiej populacji liczącej 10 tys. par tych zwierząt., otwiera się w nowym oknie To mało.

– To powinno się jednak zacząć zmieniać – nie ma wątpliwości prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Siłą rzeczy, można powiedzieć, gdyż u naszych sąsiadów jest ich więcej. Zakładam, że ptaki zaczną w poszukiwaniu nowych terytoriów przenikać do Polski.

Rybołowy w Niemczech mają się całkiem dobrze. Dlaczego w Polsce są rzadkie?


Kompetenzentrum Naturschutz und Energiewende podaje, że w Niemczech mamy dzisiaj 850 par rybołowów, większość w Brandenburgii i Meklemburgii, bezpośrednio przy polskich granicach.

Liczba niemieckich ptaków rośnie, a według danych Parku Narodowego Müritz długoterminowy wzrost liczebności od 1980 r. wyniósł aż 520 proc. Ostatnio wyhamował, ale liczba rybołowów we wschodnich Niemczech stała się stabilna.


Dorosły rybołów ląduje z rybą w dziobie w gnieździe, gdzie czekają dwa młode osobniki.

Rybołów zjawia się z rybą w gnieździe. Zdjęcie ze stanu Nowy Jork w USABruce BennettGetty Images


Więcej rybołowów od Polski ma także Białoruś, bo ok. 180 par, a na Litwie mieszka ich mniej więcej tyle, co u nas. Ok. sześciu par mieszka w rejonie jeziora Wisztynieckiego w obwodzie królewieckim w Rosji, na granicy rosyjsko-litewskiej.

Rybołów stał się w Polsce rzadki z wielu powodów. Jednym z nich jest kłusownictwo. Według Lasów Państwowych dorosła para rybołowów może zjadać ok. 150-170 kg ryb rocznie. To spora liczba, ale warto pamiętać, że ptaki te są w Polsce tylko przez część roku.

Perspektywa jest też inna, gdy weźmiemy pod uwagę skalę produkcji przemysłowych stawów rybnych z karpiami, pstrągami czy łososiami. A jednak wielu właścicieli stawów zwalcza rybołowy.

– Rybołowy mają naturalną tendencję do poszerzania areału i rekolonizacji różnych obszarów, ale musi iść za tym edukacja i uświadamianie, jak ważny i piękny to ptak – podkreśla prof. Piotr Tryjanowski. – A także rekompensaty dla właścicieli stawów w rejonie miejsc występowania tego łowcy.

Jeśli się tak stanie, wówczas i Polska będzie mogła czerpać satysfakcję, a może i zyski z obecności rybołowów i piękna ich polowań.

Czytaj Dalej

Wielkie koty wracają do Kazachstanu. Wypuszczono pierwszego samca

Ustawili w wodzie dziwne boje z oczami. Efekty są zaskakująco dobre

W drodze na Morskie Oko turyści szarpali jelenia. TPN reaguje

Starsza kobieta zamarła. Pod jej domem pełzał wąż długi jak dwoje ludzi

Niedźwiedź utknął w nietypowej pułapce. Konieczne były samochód i lina

Jaszczurka, która strzela krwią z oczu. Frynosoma zaskakuje

Mięsożerne larwy atakują nowe cele. Właściciele psów i kotów przerażeni

Wyspa Wniebowstąpienia – raj żółwi i wymarłego ptaka

Inwazyjne zwierzę zaatakowało wielkie jeziora w USA. To minóg morski

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.