-
Rzeczniczka generalna TSUE wskazała, że Trybunał powinien uznać się za niewłaściwy w sprawie składu orzekającego w Sądzie Najwyższym, sugerując, że „mieszany” skład nie spełnia kryteriów niezawisłości.
-
Opinia dotyczyła zarzutów wobec powołań sędziów SN dokonywanych przez KRS po 2018 roku oraz sposobu obsadzania składów orzekających.
-
Rzeczniczka uznała, że udział w składzie orzekającym osób powołanych nieprawidłowo jest niezgodny z unijnym prawem, a sędziowie mogą odmówić udziału w takim składzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ćapeta wydała opinię w czwartek w odpowiedzi na pytania zadane w trybie prejudycjalnym w sprawie skutków nieprawidłowości przy powołaniu niektórych sędziów SN.
Nieprawidłowości mają związek z tym, że kandydatów na sędziów wskazała Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana po 2018 r.
Pytania do TSUE o zgodność zmian z prawem UE
Sprawa została zainicjowana w 2018 r. przez ówczesnego sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie, a obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Został on w 2018 r. przeniesiony bez jego zgody, przez ówczesnego prezesa sądu, do orzekania w innym wydziale tego samego sądu. Odwołał się do KRS, ale ta sprawę umorzyła. Żurek odwołał się więc do SN.
Odwołanie to miała rozpoznać Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w SN, ale Żurek zwrócił się o wyłączenie wszystkich sędziów tej izby, wskazując na wadliwy sposób ich powołania. Rozpoznaniem tego wniosku zajęła się z kolei Izba Cywilna. Jej skład orzekający w trakcie rozpoznawania wniosku się zmienił, ponieważ troje sędziów z jej siedmioosobowego składu przeszło w stan spoczynku.
Ówczesna pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska wyznaczyła nowy siedmioosobowy skład orzekający w Izbie Cywilnej. Znalazło się w nim tylko troje sędziów z poprzedniego składu, w tym sędzia sprawozdawca, którzy uzyskali powołania do pełnienia urzędu sędziego SN przed zmianami w sądownictwie. Sędzia sprawozdawca skierował wówczas pytania do TSUE o zgodność tych zmian z prawem UE.
Opinia rzecznika TSUE ws. Sądu Najwyższego
W wydanej opinii Tamara Ćapeta zaproponowała sędziom Trybunału, by TSUE uznał się za niewłaściwy w tej sprawie, ponieważ stała się ona bezprzedmiotowa ze względu na zrzeczenie się urzędu przez sędziego. „Trybunał nie jest zaś właściwy do wydawania opinii doradczych lub hipotetycznych w kwestiach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich” – uznała rzeczniczka generalna.
Żurek został przywrócony do orzekania w swoim macierzystym wydziale w Sądzie Okręgowym w Krakowie w 2025 r. W tym samym roku zrzekł się urzędu sędziego i został ministrem sprawiedliwości.
Ćapeta zaznaczyła, że gdyby jednak Trybunał zdecydował się udzielić odpowiedzi na zadane mu pytania, to według niej powinien przyjąć, że prawo UE nie pozwala na udział w składzie orzekającym osób powołanych do SN z naruszeniem podstawowych reguł prawa krajowego. W jej ocenie „mieszany” skład orzekający, tj. taki, w którym zasiadają zarówno sędziowie powołani prawidłowo, jak i powołani wadliwie, nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem w rozumieniu prawa Unii.
Pytania o wewnętrzną organizację SN
Ćapeta odniosła się także do pytania SN o jego wewnętrzną organizację. Według niej unijne prawo pozbawia skuteczności decyzje dotyczące wewnętrznej organizacji sądu, jeśli według prawa krajowego miały być one podjęte przez sędziego, a osoba, która je podjęła została powołana na to stanowisko w sposób sprzeczny z prawem Unii. „Brak skuteczności decyzji o wyznaczeniu składu orzekającego nie prowadzi jednak automatycznie do wniosku, że taki skład jest sprzeczny z przepisami prawa lub że wydane przez ten skład orzeczenie nie wywołuje skutków prawnych” – podkreśliła rzeczniczka generalna.
Na pytanie o to, czy sędziowie mogą odmówić udziału w składzie orzekającym, w którym zasiadają osoby powołane na stanowiska sędziów w procedurze sprzecznej z prawem Unii, odpowiedziała twierdząco. Uznała jednak, że sędzia sprawozdawca nie ma prawa do wyznaczania składu w takich okolicznościach.
Opinie rzeczników generalnych TSUE poprzedzają wyroki trybunału, stanowiąc propozycje rozstrzygnięcia. Sędziowie zazwyczaj podtrzymują stanowisko przyjęte przez rzeczników, ale nie jest to wiążące.