Ślubowanie sędziów TK w Sali Kolumnowej Sejmu nie uszło uwadze współpracowników prezydenta. Karol Nawrocki nie stawił się na uroczystości w Sejmie.
Głos w sprawie zajął szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. – Dzisiaj nie można uznać, że złożone zostało ślubowanie wobec prezydenta, prezydenta tam nie było – wyjaśnił. Jak dodał, mieliśmy do czynienia z „groteską, farsą polityczną”.
Bogucki zaznaczył, że z ust głowy państwa nie padła deklaracja, że nie odbierze on przysięgi od czworga niezaprzysiężonych jeszcze sędziów.
Przypomnijmy, 1 kwietnia Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od dwojga wskazanych przez Sejm sędziów. Ci otrzymali swoje gabinety i przydzielono im konkretne sprawy – oświadczył w czwartek prezes TK.
Ślubowanie sędziów TK w Sejmie. Zbigniew Bogucki: Mogli poczekać
Zbigniew Bogucki tłumaczył, że „prezydent nie ma terminu”, w jakim powinien odebrać przysięgę od sędziów TK. – Mogą być takie sytuacje, w których prezydent ma wątpliwości co do procedury powoływania sędziów – podkreślił.
– Sędziowie mogli poczekać – odparł, komentując zachowanie czworga osób, którzy w czwartek złożyli przysięgę w Sejmie.
Szef Kancelarii Prezydenta RP poinformował, że w związku z zaistniałym sporem kompetencyjnym między głową państwa i Sejmem, Karol Nawrocki złoży wniosek do TK o rozstrzygnięcie sprawy.
Więcej informacji wkrótce.
Spór wokół TK. Święczkowski: Spotkałem się sześciorgiem sędziów
– Dzisiejsze wydarzenie, które miało miejsce w Sejmie, oceniam negatywnie. Uważam, że te osoby, które zostały wybrane na stanowisko sędziów, podjęły decyzję najgorszą z możliwych – powiedział wcześniej prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Nowo zaprzysiężeni sędziowie TK około godz. 15 pojawili się w siedzibie TK. Po około 90 minutach opuścili budynek. Bogdan Święczkowski przyznał, że rozmowy przebiegły w dobrej atmosferze.
Prezes TK tłumaczył, dlaczego cztery osoby nie mogą podjąć pracy jako sędziowie Trybunału.
– Z pozostałą czwórką osób wybranych na urząd sędziego spotkałem się z każdym z nich indywidualnie. Każdemu przekazałem, że niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, albowiem nie zostałem poinformowany przez prezydenta, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby – przekazał Święczkowski.
– No chyba, że pan prezydent mnie poinformuje, że takie spotkanie w Sejmie on uzna za złożenie ślubowania wobec niego. W innym przypadku nie mogę uznać, że (czwórka sędziów – red.) nawiązała stosunek służbowy – dodał.
-
Nowi sędziowie TK zabrali głos. „Podlegamy wyłącznie konstytucji”
-
Nowi sędziowie w Trybunale Konstytucyjnym. Przed budynkiem tłumy