Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Śmierć podziwianego wilka w Yellowstone. To robota kłusownika

Przez Pokój Prasowy30 stycznia, 20263 min odczytu

  • W najsłynniejszym stadzie wilków Yellowstone zabito wilczycę prawdopodobnie w wyniku kłusownictwa.

  • Śledztwo prowadzą władze parku i stanowe służby przyrody, które zwiększyły nagrodę za informacje do 30 tys. dolarów.

  • Wilczyca zginęła po legalnym okresie polowań na drapieżniki, a jej śmierć wskazuje na użycie noktowizora i ukrycie dowodów.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Eksperci ds. dzikiej przyrody ze stanu Montana (w zachodniej części Stanów Zjednoczonych) twierdzą, że wilczyca została zastrzelona na obrzeżach parku Yellowstone końcem grudnia 2025 r. Samica żyła w najsłynniejszym stadzie wilków tego parku, informują władze stanowe. Yellowstone to miejsce szczególne, niegdyś wybito na tym obszarze wszystkie wilki. Powróciły dopiero w latach 90. poprzedniego wieku.

Ktoś zabił wilczycę w Yellowstone


Wilk został prawdopodobnie zabity w Boże Narodzenie, oświadczył Departament Ryb, Dzikiej Przyrody i Parków Montany (FWP). Funkcjonariusze ochrony przyrody rozpoczęli dochodzenie zaraz po otrzymaniu sygnału o śmierci wilka. Przyrodnicy dowiedzieli się o niej, gdy z obroży telemetrycznej, którą nosiła samica na szyi, przestały płynąć dane.

Wszystko wsakzuje na to, że obroża została odcięta i rzucona na drzewo. Strażnicy parku do tej pory nie znaleźli zwłok wilka. Wilczyca została najprawdopodobniej zabita na terenie obszaru łowieckiego, gdzie do 16 listopada legalnie polowano na drapieżniki.

Służba Parków Narodowych (National Park Service) wskazuje, że doszło do złamania prawa, a kłusownik, który użył noktowizjera najprawdopodobniej zdawał sobie z tego sprawę, dlatego wyrzucił obrożę i pozbył się ciała.

Wilczyca ze stada w Junction Butte urodziła się w kwietniu 2022 r. i stała się jedną z ulubienic przyrodników oraz turystów zafascynowanych dziką przyrodą. Zabita samica predysponowała do objęcia roli samicy alfa w stadzie. Miała wyjątkowy charakter i słynęła z wybitnych umiejętności łowieckich. Była wspaniałą matką i wychowywała również młode innych samic, mówią lokalni przyrodnicy.

Władze Montany początkowo oferowały nagrodę w wysokości 1000 dolarów za informacje o śmierci, kwotę zwiększono do 30 tys. dolarów.

Tragiczna historia wilków w Yellowstone


Wilki z Yellowstone przynoszą okolicznym mieszkańcom wielkie zyski liczone w milionach dolarów rocznie – turyści przyjeżdżają tu, by zobaczyć dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku.

Ale historia drapieżników w Yellowstone pokazuje, że ludzie nie byli dla tych zwierząt łaskawi. Kiedy park powstał, a było to w 1872 r., na tym terenie pozostała garstka wilków.

Utworzenie parku narodowego wcale nie zapewniło ochrony wilkom ani innym drapieżnikom, a rządowe programy „kontroli drapieżników” w pierwszych dekadach XX w. zasadniczo przyczyniły się do wyeliminowania wilka z Yellowstone. Ostatnie osobniki zostały zabite w 1926 r., a co więcej, zniknęły z 48 stanów w kraju.

Na początku lat 50. XX w. zarządcy parków w Stanach Zjednoczonych, biolodzy i przyrodnicy podjęli próbę reintrodukcji wilka szarego do parku Yellowstone. Uchwalenie Ustawy o Gatunkach Zagrożonych z 1973 r. otworzyło drogę do tego procesu. W 1995 r. wilki znów pojawiły się na terenie Yellowstone w Dolinie Lamar. Obecnie populacja liczy ok. 124 osobników (dane z 2023 r.).

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Najrzadszy waleń na świecie zaplątał sie w sieć. Tragiczny finał

Setki martwych ptaków w Trójmieście. Bilans wciąż rośnie

Nie doceniamy go, a to skarbnica zdrowia. Smakuje jak pomidorowe mango

Park narodowy apeluje o rozwagę. Jedna osoba przez to zmarła

Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono

Nadal trwają poszukiwania dzikiego kota. „Alarm był na wyrost”

Skrzynki pełne grzybów zimą. Wiadomo, gdzie trzeba ich szukać

Nosze i tlen dla psów. Nowoczesny standard ratownictwa zwierząt w stolicy

Krzyk wytrąca psa z równowagi. Ton głosu ma fizyczny wpływ na jego ciało

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.