W skrócie
-
Na Rysach w Tatrach doszło do wypadku, w którym zginął turysta, a jedna osoba została ciężko ranna.
-
Ratownicy TOPR otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu około godziny 14 i w działaniach brało udział 30 osób.
-
Trudne warunki atmosferyczne, takie jak mgła, śnieg i silny wiatr, utrudniały akcję ratunkową i ograniczały widoczność.
Informację o śmiertelnym wypadku na najwyższym polskim szczycie przekazał Interii ratownik dyżurny TOPR Tomasz Wojciechowski. Jak poinformował, dwie osoby spadły tam z dużej wysokości.
W wyniku zdarzenia życie stracił mężczyzna. „Turystka w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala śmigłowcem ratunkowym. Turysta zginął na miejscu” – dodał.
Śmiertelny wypadek na Rysach. Jedna osoba nie żyje, kolejna w ciężkim stanie
Telefoniczne zgłoszenie o zdarzeniu dotarło do centrali TOPR w Zakopanem około godz. 14. W działania ratunkowe zaangażowanych było 30 ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na razie nie ma szczegółowych informacji o okolicznościach wypadku, wiadomo jednak, że wysoko w Tatrach panują trudne warunki atmosferyczne.
Z powodu gęstej mgły i niskiego pułapu chmur początkowo niemożliwe było wykorzystanie śmigłowca ratunkowego. Do poszkodowanych skierowano pieszą wyprawę ratowników. Po poprawie warunków śmigłowiec wystartował z bazy w Zakopanem.
W wyższych partiach gór wciąż zalega śnieg. W ostatnich godzinach turyści muszą mierzyć się także z mocno ograniczoną widocznością spowodowaną gęstymi mgłami. IMGW z kolei ostrzega turystów przed wiejącym na większych wysokościach wiatrem, który miejscami może być silny i porywisty.