Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Śnieg stopniał za wcześnie. I teraz zaczną się problemy

Przez Pokój Prasowy18 lutego, 20242 min odczytu

Biały puch zamienia szary pejzaż w bajkę. Pomoże też napisać kolejny, tym razem zielony rozdział życia przyrodniczego. Rozpocznie się on wiosną, chociaż w tym roku wiosna zdaje się przychodzić wyjątkowo wcześnie. Mamy połowę lutego, a śniegu nie ma już od dawna. Poleżał nieco, było nawet mroźnie, ale szybko stopniał. Ludzie wyszli na spacery, ciesząc się słoneczną pogodą, ciepłem i wiosną w lutym. Nie mają świadomości, jak wielkie problemy to oznacza.

– Śnieg jest potrzebny przyrodzie. To hektolitry wody, które się utrzymują dzięki niemu na powierzchni ziemi – mówi w programie Czysta Polska Radosław Nawrot, dziennikarz Zielonej Interii. A las działa jak gąbka, jeden metr kwadratowy może zatrzymać ponad 200 litrów wody, która będzie niezwykle potrzebna na przedwiośniu. 

– Kiedy życie zacznie wybuchać, kiedy zacznie się wegetacja wiosenna, rośliny będą potrzebowały bardzo dużo wody – dodaje Radosław Nawrot. Niestety w ostatnich latach zimowe widoki i śnieżne plenery, szczególnie na nizinach w wielu miejscach kraju były rzadkością. Prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu objaśnia: – Ewidentnie wielkość i czas zalegania pokrywy śnieżnej spada bardzo wyraźnie w Polsce, co do tego nie ma wątpliwości. Trend jest widoczny, teraz śniegu było więcej, ale wpisuje się to w globalne ocieplenie.



Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne
/123RF/PICSEL

Topnienie śniegu już w styczniu czy lutym budzi niepokój leśników i strażaków. Tomasz Maćkowiak z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu ujmuje to tak: – Jeśli śniegu by nie było, to mamy zjawisko suszy hydrologicznej, w poprzednich latach bardzo często mieliśmy taką sytuację. Bo śnieg to magazyn wody, bez niego przyroda ją traci.


  • Przyroda wkracza cała na biało. Wielki quiz o bieli w naturze

– Jeżeli nie ma śniegu, to woda błyskawicznie wiosną, czy nawet przed wiosną spłynie do rzek i dalej do morza. Zabraknie jej roślinom – zgadza się Radosław Nawrot. 

Prof. Bogdan Chojnicki zauważa, że w tym roku i tak spało nieco więcej śniegu niż w poprzednich latach. – To sprawia, że odbudowuje się zbiornik wody w glebie, powoli odbuduje nam się też zbiornik wody w głębszych warstwach gleby i co najważniejsze widzimy to odbudowuje się też retencja obserwowana w polu.

Woda to jedno, ale śnieg jest także naturalną, izolacyjną kołdra chroniąca rośliny przed niskimi temperaturami. Odbija promienie słoneczne, chroni przed wiosenną inwazją owadów. Jest też mapą zwierzęcej aktywności z której można wiele wyczytać.

 

Czytaj Dalej

Była ósma rano, gdy zaatakował. Od 20 lat nie było takiej sytuacji

KE nie dotrzymała słowa ws. klatek. Wśród pozywających jest Polka

Były u nas liczne, już nie są. „Sytuacja jest dramatyczna”. Co się dzieje?

Znaleźli małego ssaka. Wygląda jak wiewiórka, ale to przodek małp

Poziom mórz jest wyższy, niż sądziliśmy. Nawet o 1,5 metra

To dlatego zwierzęta podchodzą bliżej ludzi. Przyrodnicy chcą zakazu

Zbadali, co najbardziej niszczy lasy. Ten produkt nie ma równych

Budują wielką Arkę Noego. 10 tys. zwierząt uchroni przed kataklizmem

Mieli przewozić piasek i kamienie. Wieźli 24 tony nielegalnego plastiku

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.