-
Adam Szłapka twierdzi, że prezydent ma obowiązek odebrać ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm i zapowiada konieczność sprostowania jego wypowiedzi.
-
Karol Nawrocki nie zamierza odebrać ślubowania od czterech sędziów TK, argumentując to wątpliwościami co do ich kwalifikacji i sposobu złożenia przysięgi.
-
Prokuratura Krajowa planuje wezwać prezydenta na przesłuchanie w sprawie nieprzyjęcia ślubowania od sędziów TK, a prezydent deklaruje gotowość do uczestnictwa jako świadek.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Trzeba sprostować kłamstwa prezydenta. Nie powołuje sędziów TK i nie ma żadnej roli w ich wyborze” – stwierdził Adam Szłapka odnosząc się do słów Karola Nawrockiego na temat powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
„Ma odebrać od nich ślubowanie. To jego obowiązek. I to on ma się z niego wywiązać, a nie wybrani przez Sejm sędziowie” – dodał rzecznik rządu.
Słowa Nawrockiego skomentował również europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. „Nawrockiemu się nie wymsknęło, że to on powołuje sędziów do TK. On uwierzył, że jest ponad Sejmem, Konstytucją, i tak naprawdę ponad wszystkimi Polakami. Odleciał daleko od rzeczywistości” – stwierdził.
Z kolei poseł KO Robert Kropiwnicki napisał, że „Nawrocki uznał, że konstytucja to świstek papieru a on powołuje sędziów TK”. „Nie, pan Nawrocki odbiera ślubowanie. Widać trudno to zrozumieć” – dodał.
Prezydent o zaprzysiężeniu czterech sędziów TK. „Nie zmienię zdania”
Podczas czwartkowego briefingu prasowego Karol Nawrocki był pytany, czy rozważa zmianę zdania i odebrania ślubowania od czterech wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
– Oczywiście nie zmienię zdania. Wpadli w pułapkę ci sędziowie marszałka Czarzastego i polityki. Sędziowie, którzy chcą na tym najwyższym szczeblu, czyli w TK, wykonywać swoje obowiązki, muszą przede wszystkim, zgodnie z ustawą, wykazywać się wyjątkową wiedzą prawniczą – stwierdził prezydent.
Według niego fakt, że sędziowie ci złożyli ślubowanie w Sejmie wskazuje, że można mieć wątpliwości co do ich kwalifikacji. – Nie ma takiego mechanizmu, w którym można powołać sędziów bez udziału prezydenta RP. Ci państwo wzięli udział w wydarzeniu, które ich eliminuje z możliwości zasiadania w TK – powiedział.
– Oczywiście przesłuchanie nie wpłynie na zmianę mojego stanowiska w odniesieniu do czterech sędziów, którzy nie wykazali się odpowiednią wiedzą prawniczą i przysięgali przed kolumną sejmową, to jest dyskredytujące dla tych sędziów – dodał.
Prezydent wezwany na przesłuchanie. W tle spór o TK
W czwartek Prokuratura Krajowa poinformowała, że chciałaby wezwać prezydenta Karola Nawrockiego w roli świadka na przesłuchanie w ramach śledztwa dotyczącego nieprzyjęcia przez niego ślubowania wybranych przez Sejm czterech sędziów TK oraz niedopuszczenie ich później do orzekania przez prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego.
„Przeprowadzenie tej czynności jest niezbędne dla pełnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy oraz dokonania prawidłowej oceny prawnokarnej zdarzeń objętych postępowaniem” – przekazała rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
Prezydent poinformował, że zamierza wziąć udział w przesłuchaniu. – Jestem obywatelem jak każdy inny. Myślę, że prezydent ma dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na urojenia ministra sprawiedliwości. Zaproszę jednak prokuratora na przesłuchanie i usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuję osobiście – stwierdził Karol Nawrocki.
-
Sędziowie TK piszą do Święczkowskiego. Chcą pilnego zwołania Zgromadzenia
-
Sędziowie TK napisali list do polskich władz. „Pierwszy krok do zażegnania kryzysu”