-
Prezydent Karol Nawrocki pojawił się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.
-
Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” i dostarczył jego pisemną wersję z notarialnym poświadczeniem do kancelarii prezydenta.
-
Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego miały miejsce starcia manifestantów, wśród których znaleźli się członkowie Ruchu Obrony Granic, przedstawiciele klubu „Gazety Polskiej” oraz posłowie PiS.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Przed TK trwa protest.
Wcześniej, podczas konferencji prasowej, Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”.
– Jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK” – podkreślił Nawrocki.
Prezydent powiedział również, że w tej sytuacji, Trybunał Konstytucyjny będzie dalej działał „w takim składzie, jaki obecnie, formalnie i konstytucyjnie (…) funkcjonuje”.
Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego
W środę rano wybrany we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek, otwiera się w nowym oknie złożył w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”, po czym przekazał jej pisemną wersję z notarialnym poświadczeniem do Kancelarii Prezydenta RP.
Następnie Berek wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji udał się do Trybunału Konstytucyjnego, otwiera się w nowym oknie na rozmowę z prezesem instytucji. Bogdan Świeczkowski poinformował, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie dopuszczono go do orzekania do czasu uzyskania opinii prezydenta.
W tym samym czasie przed siedzibą TK trwały starcia manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów „Gazety Polskiej” z policją. Protestujący próbowali zablokować wejście do budynku.
Wśród protestujących byli m.in. Robert Bąkiewicz (lider Ruchu Obrony Granic), redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz oraz posłowie PiS – w tym Antoni Macierewicz. Później pojawił się również prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, otwiera się w nowym oknie.

O co chodzi w sporze o ślubowania sędziów TK?
Spór dotyczący odebrania ślubowania sędziów TK sięga początku kwietnia tego roku. W marcu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów TK. Prezydent zaprosił dwoje spośród wybranych wtedy na sędziów TK – Magdalenę Bentkowską oraz Dariusza Szostka – i złożyli oni ślubowanie w jego obecności.
Cztery pozostałe osoby wybrane w marcu na sędziów TK – Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski – nie zostały zaproszone przez prezydenta. Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta podczas ich wyboru doszło do błędów.
Sędziowie ci złożyli 9 kwietnia w sejmowej Sali Kolumnowej ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Potem przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta. Nie objęli jednak urzędów. Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
W czerwcu Sejm wybrał Sławomira Patyrę na sędziego TK – po zaproszeniu przez prezydenta złożył on ślubowanie pod koniec lipca.
4 września na sędziego TK wybrany został Berek – wcześniej minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Jego kadencja powinna się rozpocząć się w połowie września. Do tej pory Kancelaria Prezydenta nie zaprosiła go do złożenia ślubowania; Berek kierował w tej sprawie pisma do prezydenta, które jednak – według jego słów – pozostały bez odpowiedzi.
Z kolei urzędnicy KPRP wskazywali, że wątpliwości budzi to, czy Berek spełnia stawiane sędziemu TK wymogi formalne, związane m.in. z odpowiednim stażem pracy w zawodzie radcy prawnego. KPRP skierowała w tej sprawie pismo do Kancelarii Sejmu o informację w tej sprawie. Sam Berek stwierdził, że nie istnieje procedura, w której prezydent miałby możliwość weryfikacji rozstrzygnięcia Sejmu ws. powołania sędziego TK.
-
„Próbowali wtargnąć do części sędziowskiej”. Święczkowski o zajściach w TK
-
Komisja Wenecka zajęła stanowisko ws. sędziów TK. Jest reakcja Pałacu