-
Ks. Daniel Galus został ukarany suspensą i objęty zakazem sprawowania czynności kapłańskich za niepodporządkowanie się decyzjom Kościoła.
-
Biskup Kazimierz Gurda ostrzegł wiernych przed uczestnictwem w spotkaniach organizowanych przez ks. Galusa i wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa, wskazując, że udział w nich oznacza ciężką winę moralną.
-
Mimo zakazów, ks. Galus kontynuuje działalność duszpasterską w pustelni w Czatachowie, a kuria wystąpiła do sądu o jego eksmisję.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ks. Daniel Galus to kontrowersyjny duchowny, założyciel wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i duszpasterz pustelni Zesłania Ducha Świętego w Czatachowie (woj. śląskie).
W związku z wypowiedziami duchownego w lutym 2022 roku Stolica Apostolska zdecydowała, że musi on zawiesić działalność duszpasterską na pół roku i spędzić ten czas w odosobnieniu. Ks. Galus nie podporządkował się tej decyzji.
29 kwietnia 2022 r. został ukarany suspensą przez metropolitę częstochowskiego arcybiskupa Wacława Depo.
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda ostrzega przed ks. Danielem Galusem
Od tego momentu duchowny ma całkowity zakaz sprawowania czynności kapłańskich i noszenia sutanny i koloratki. Udzielanie przez niego Komunii Świętej oraz innych sakramentów jest niegodziwe, a rozgrzeszenie oraz asystowanie przez niego przy zawieraniu małżeństwa są nieważne.
W komunikacie opublikowanym na stronie siedleckiej kurii bp Gurda przekazał, że otrzymał zaproszenie od organizatorów spotkania z ks. Danielem Galusem oraz wspólnotą Miłość i Miłosierdzie Jezusa, które ma się odbyć w jego diecezji.
„Pragnę poinformować wiernych Diecezji Siedleckiej (…), że nie wyrażam zgody na organizowanie przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa spotkań o charakterze religijnym i stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach” – czytamy w komunikacie.
Bp Gruda podkreślił, że udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez suspendowanego księdza wiąże się z „ciężką winą moralną polegającą na nieposłuszeństwie wobec prawowitej władzy kościelnej oraz na działaniach godzących w jedność Kościoła”.
Biskup Gurda z ostrzeżeniem dla wiernych. „Ciężka wina moralna”
„Z pasterską troską wzywam wszystkich wiernych do zachowania jedności z Kościołem, modlitwy o wierność prawdzie oraz o nawrócenie dla tych, którzy od tej jedności się oddalili” – napisał hierarcha.
W 2020 r. ks. Galus zasłynął publiczną krytyką obostrzeń sanitarnych wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa. Duchowny twierdził m.in., że noszenie maseczek jest niebezpieczne dla zdrowia i zachęcał wiernych do „odkażania się wodą święconą„.
Mimo nałożenia suspensy i wielokrotnych wezwań kierowanych przez częstochowską kurię do opuszczenia pustelni w Czatachowej duchowny nie podporządkował się decyzji przełożonych i prowadzi działalność duszpasterską.
W związku z tym kuria skierowała do sądu wniosek o eksmisję księdza Galusa z pustelni. Pierwsza rozprawa odbyła się w Sądzie Rejonowym w Myszkowie w styczniu 2026 r.
„Odkażanie wodą święconą”. Ks. Galus prowadzi działalność duszpasterską
Ks. Galus wielokrotnie krytykował publicznie abp Depo, twierdził m.in. że „posługuje się nim szatan” oraz że decyzje podejmowane przez metropolitę to „znak jakiegoś obłąkania, opętania, utraty wiary, jakiś rodzaj apostazji”.
W 2025 r. doszło także do konfliktu między zwolennikami ks. Galusa a mieszkańcami Czatachowej, którzy twierdzą, że osoby mieszkające w pustelni zachowują się głośno i zakłócają spokój w okolicy.
Według mieszkańców wsi Czatachowa ks. Galus wystawia przed kościołem głośnik, z którego puszcza bardzo głośno transmisję mszy św., także późnymi wieczorami.