Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Sprawa Roberta J. o kryptonimie „Skóra”. Domaga się wielkiego odszkodowania

Przez Pokój Prasowy20 lutego, 20263 min odczytu

  • 19 lutego w Sądzie Okręgowym w Katowicach rozpoczął się proces o odszkodowanie dla Roberta J. na kwotę ponad 22,5 miliona złotych.

  • Wyrok skazujący Roberta J. za zabójstwo Katarzyny Z. został uchylony przez Sąd Apelacyjny w październiku 2024 roku po ponad 80 rozprawach.

  • Były szef Służby Więziennej dr Paweł Moczydłowski uznał wniosek Roberta J. o rekompensatę za zasadny i podkreślił symboliczny wymiar odszkodowania.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

19 lutego w Sądzie Okręgowym w Katowicach rozpoczął się proces o ponad 22,5 miliona złotych odszkodowania dla Roberta J.

Sprawa mężczyzny ma swój początek jeszcze w latach 90. i jest związana z zabójstwem Katarzyny Z. W 1999 roku z Wisły została wyłowiona ludzka skóra. Badania DNA wykazały, że zamordowana to 23-letnia studentka religioznawstwa Katarzyna Z. Kobieta zaginęła rok wcześniej.

Wraca sprawa Roberta J. Mężczyzna domaga się ogromnego odszkodowania


Przez dekady w sprawie nie było żadnego rozstrzygnięcia. Nagle po wielu latach zatrzymano Roberta J. Od 2017 roku mężczyzna przebywał w areszcie. Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa studentki sformułował w 2019 roku Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Po 84 rozprawach Sąd Okręgowy w Krakowie uznał go we wrześniu 2022 roku za winnego zabójstwa Katarzyny Z. Wyrok został uchylony postanowieniem Sądu Apelacyjnego w październiku 2024 roku. Podczas uniewinnienia Roberta J. sąd wskazywał, że nie jest w stanie rozstrzygnąć ani o winie, ani o niewinności mężczyzny.

Były szef Służby Więziennej dr Paweł Moczydłowski stwierdził w rozmowie z serwisem gazeta.pl, że żadna kwota nie zrekompensuje tego, co spotkało Roberta J.

– To będzie miało tylko wymiar symboliczny, nie naprawi wyrządzonych szkód – mówił Moczydłowski. – Osądu wymaga ocena, na ile ta sprawa była rezultatem niekompetencji, a na ile chorych ambicji przedstawicieli organów ścigania – dodał.

Sprawa Roberta J. „Został odarty z godności, opluty”


– Wniosek o rekompensatę uważam za absolutnie zasadny. Ma rację, że go złożył i powinien dostać te pieniądze dlatego, że zniszczyli mu kawał życia i ktoś za to powinien ponieść konsekwencje – mówił.

Jak podkreślił, Robert J. „został odarty z godności, opluty”. – To odszkodowanie jest potrzebne, żeby w ogóle dać mu szansę chodzenia po ulicach z głową uniesioną do góry.

Moczydłowski zaznaczył, że za błędy organów ścigania zapłacą obywatele, więc należy im się wyjaśnienie sprawy i rozliczenie innych.

– W sprawie Tomasza Komendy, który niesłusznie odsiedział 18 lat w więzieniu, nie wyciągnięto żadnych wniosków. Prawdopodobnie nie wszyscy sprawcy stanęli przed sądem. Mechanizmy odpowiedzialne za takie potoczenie się tej sprawy są dalej niejasne. W Polsce dalej radzenie sobie z pomyłkowymi skazaniami sprawia trudności – ocenił.

Uniewinnienie Roberta J. Co dokładnie zaważyło na sprawie?


Przypomnijmy, że wyrok uniewinniający odbił się głośnym echem i wywołał spore kontrowersje. Co zaważyło na takiej decyzji sądu?

Pierwszą wątpliwość wzbudziły zeznania kobiety, która wspominała, że jako siedmiolatka miała widzieć Roberta J. z zamordowaną. Zdaniem obrony doszło do przeinaczenia i opowieści „pod tezę”.

W mowie końcowej adwokat oskarżonego podważał także inne wskazane przez prokuraturę dowody, w tym opinię morfologiczną dotyczącą włosa znalezionego w mieszkaniu oskarżonego, który połączono z Katarzyną Z. Był to najmocniejszy dowód w całej sprawie. – Istnieją wątpliwości co do tego, czy włosy należały, czy nie należały do pokrzywdzonej, czy pokrzywdzona była w ogóle w mieszkaniu oskarżonego – precyzował wówczas sędzia.

– Wyrok uniewinniający nie oznacza, że sąd jest absolutnie przekonany, że oskarżony nie popełnił tej zbrodni, którą mu zarzucono. Wyrok uniewinniający w tej sprawie zapadł, bo musiał taki zapaść wedle reguł prawa procesowego, ponieważ sąd nie jest również absolutnie przekonany, że oskarżonemu została wina udowodniona, że możemy w sposób absolutnie pewny przyjąć, że oskarżony dokonał zabójstwa pokrzywdzonej – brzmiało uzasadnienie.

  • Wraca sprawa „Krwawego Tulipana”. Zabójca kobiet ponownie przed sądem
  • Cztery lata koszmaru. Zapadł wyrok ws. „polskiego Fritzla”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Kryzys w PiS. Jarosław Kaczyński traci władzę? „Pojawił się problem”

Radosław Sikorski deklaruje pomoc dla Palestyny. Apeluje do Donalda Trumpa

Wypadek na A1. Rodzina ofiary po raz pierwszy zwróciła się do Sebastiana M.

Prezydencka ustawa o KRS. Marszałek Sejmu skierował nowelizację do Komisji Weneckiej

Pogoda na najbliższy tydzień z mocnym ociepleniem. Nawet kilkanaście stopni

Spotkanie ministrów obrony grupy E5. Kosiniak-Kamysz; Europa się obudziła

Stany Zjednoczone. Marcin Przydacz skrytykował politykę Donalda Tuska, ostra odpowiedź rządu

Mróz w Polsce. Kolejna ofiara niskich temperatur. Policja wystosowała apel

Prognoza pogody na 20 lutego. Wyż Gerd przynosi słońce, mróz nie zniknie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.