Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Strażacy nie dali rady. Specjalny zespół przejechał 700 km, aby uratować psa

Przez Pokój Prasowy3 lutego, 20242 min odczytu

8-miesięczny szczeniak spędził 6 dni na wysepce na rwącym Bugu. Próby ratowania pieska przez strażaków i lokalne służby kończyły się niepowodzeniem, dlatego o uratowaniu psa zdecydował zespół zdeterminowanych ratowników. Przejechali 700 km, aby uratować szczeniaka, a przy okazji i całą psią rodzinę.

Ratownicy SAR z Kołobrzegu podróżowali nad rzekę Bug wiele godzin, pokonując trasę z Kołobrzegu do miejscowości Kuligów nad Bugiem na Mazowszu. Akcja ratunkowa szczeniaka, który utkwił w krytycznym położeniu, zakończyła się sukcesem. Wychłodzony psiak wraz z całą rodziną trafił pod opiekę fundacji. Według funkcjonariuszy opiekunka zwierząt nie interesowała się ich losem.

„Czekając na ratowników dokładniej poznaliśmy sytuację zwierząt z rodzimej posesji psiaka. 7 kilkumiesięcznych podrostków skulonych w jednej budzie” – informują członkowie „Fundacji dla szczeniąt Judyta”. 

„Warunki były tak trudne, że Straż Pożarna dwa razy próbowała i bezskutecznie, stwierdzili, że się więcej nie podejmą. Policja rozkładała ręce. Silny, szybki prąd, płynące z dużą prędkością kawałki lodu, gałęzi i innych zanieczyszczeń stwarzały zagrożenie dla życia ludzi” – napisała na Facebooku Fundacja dla Szczeniąt Judyta.

Jak doszło do tej sytuacji? Fundacja poinformowała, że zator lodowy na rzece został wysadzony i to spowodowało lawinę dalszych wydarzeń. Wcześniej aż siedem psów zostało wypuszczonych poza teren posesji.

Siedem psiaków przepłynęło rzekę i dotarło do lądu – jeden utknął na wyspie. „Warunki były tak trudne, że Straż Pożarna dwa razy próbowała i bezskutecznie, stwierdzili, że się więcej nie podejmą. Policja rozkładała ręce. Silny, szybki prąd, płynące z dużą prędkością kawałki lodu, gałęzi i innych zanieczyszczeń stwarzały zagrożenie dla życia ludzi” – informuje fundacja.

„Ci ludzie sprawili CUD” – podsumowała fundacja. Ratownicy poprosili, aby uratowanemu szczeniakowi dać imię Ryszard.

Czytaj Dalej

Wielkie inwazyjne ślimaki sieją spustoszenie. To wina ludzi

Rząd rusza na ratunek wiewiórkom. Ekolodzy twierdzą, że to za mało

Krewniak kotka wyróżniony w stołecznym zoo. Samica jest prawdziwą gwiazdą

Niezwykła sól. Ma szerokie zastosowanie w ogrodzie. Użyj, a nie pożałujesz

Wijący się gość z Afryki w łazience. Mieszkaniec Łodzi musiał wezwać służby

Chcesz mieć dorodne czereśnie? Koniecznie zrób to w ogrodzie zimą

Kontrowersyjne spiętrzenie na rzece. Czy hydrolog podziela obawy rolników?

Rzeka Ural pogrążona w kryzysie. „Już nie pijemy wody z rzeki”

Wielki mur wokół Lodowca Zagłady. Pierwszy taki projekt w historii

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.