-
Izrael zatrzymał 430 uczestników flotylli Global Sumud na wodach międzynarodowych w pobliżu Cypru, kierując ich do swoich portów. Wśród nich są obywatele Polski.
-
Na jednej z jednostek znajdowały się trzy osoby z polskiej delegacji, które zostały zatrzymane przez izraelskie siły i są transportowane do portu w Izraelu.
-
Flotylla Sumud wypłynęła z Marmaris w Turcji, a jej celem było przełamanie blokady Strefy Gazy i utworzenie korytarza humanitarnego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„430 członków flotylli zmierzającej do Gazy zostało przejętych przez izraelską marynarkę wojenną i „przerzuconych” na pokłady izraelskich jednostek” – poinformowało izraelskie MSZ.
Według komunikatu wszyscy aktywiści są w drodze do Izraela, gdzie mają spotkać się z przedstawicielami konsularnymi.
Izraelskie siły weszły na kilkanaście jednostek flotylli Global Sumud, płynącej z pomocą humanitarną w stronę Strefy Gazy w poniedziałek. Transmisje prowadzone przez aktywistów zostały wówczas przerwane.
Misja flotylli Global Sumud przerwana przez Izrael. Netanjahu potwierdza
Organizatorzy akcji potępili działania Izraela, nazywając je „nielegalnym i brutalnym przechwyceniem”. W oświadczeniu na platformie X domagali się „szybkiego uwolnienia wolontariuszy i zakończenia blokady Gazy”.
Premier Binjamin Netanjahu potwierdził operację i określił ją jako „udaremnienie złośliwego planu”. W komunikacie jego biura podkreślono, że działania miały „nie zapewnić aktywistom rozgłosu, na jaki liczyli”.
Izraelskie MSZ wcześniej ostrzegało, że nie dopuści do naruszenia „legalnej blokady morskiej” nałożonej na Strefę Gazy, argumentując, że jest ona elementem bezpieczeństwa w kontekście wojny z Hamasem.
Polacy na pokładzie flotylli Global Sumud. Trafią do Izraela
Na pokładach flotylli Global Sumud znajdowały się trzy osoby z polskiej delegacji.
– Cała polska delegacja Globalnej Flotylli Sumud została zatrzymana przez izraelskich mundurowych – poinformował we wtorek rzecznik polskiej sekcji tej organizacji Rafał Piotrowski.
„Około godz. 14 został przechwycony Kareem Awad – polski delegat i student medycyny Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z brytyjskim obywatelstwem. Dołączył do Łukasza Kozaka przechwyconego w poniedziałek o godz. 12.24 i Agaty Wisłockiej przechwyconej o 16.59 (czasu lokalnego)” – napisał Piotrowski. We wtorkowej rozmowie z PAP wyjaśnił, że członkowie polskiej delegacji są w rękach władz izraelskich i są transportowani do jednego z izraelskich portów.
Akcja wywołała reakcję międzynarodową. Turcja potępiła przechwycenie flotylli na wodach międzynarodowych, określając operację jako „atak”. Władze w Ankarze zapowiedziały kontynuowanie działań dyplomatycznych ws. Gazy.
Flotylla Sumud wyruszyła z tureckiego portu Marmaris, a jej organizatorzy podkreślają, że celem misji jest przełamanie blokady Strefy Gazy i utworzenie korytarza humanitarnego do ogarniętej konfliktem enklawy.
Izrael kontroluje wszystkie punkty wejścia do Strefy Gazy
Blokada jest wynikiem wojny na linii Hamas – Izrael. Do konfliktu doszło w wyniku bezprecedensowego ataku bojowników palestyńskiej organizacji z 7 października 2023 roku. W Strefie Gazy od miesięcy brakuje żywności czy leków. Ponadto Izrael momentami całkowicie wstrzymywał dostawy pomocy humanitarnej.
Obecnie Jerozolima kontroluje wszystkie punkty wejścia do Strefy Gazy. Teren ten znajduje się pod okupacją od 2007 roku.
Zgodnie z planem zawieszenia broni zaproponowanym przez prezydenta Donalda Trumpa, który wszedł w życie w październiku 2025 roku, Strefa Gazy ma zostać całkowicie zdemilitaryzowana. Łączy się to z rozbrojeniem Hamasu.
Źródło: „Le Parisien”, AFP