Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

System podatkowy w Polsce zakładnikiem wyborów. PiS proponuje wyższy pierwszy próg – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy24 sierpnia, 20262 min odczytu


Wet za wet. Perspektywa wyborów parlamentarnych jesienią 2027 roku mocno aktywizuje polityków obu stron: rządu i opozycji. Po przedstawieniu przez rząd propozycji pośredniego progu podatkowego, Prawo i Sprawiedliwość ogłosiła swój pomysł.


Politycy opozycji chcą podnieść drugi próg podatkowy PIT aż do 180 tys. zł. To o 60 tys. zł więcej niż obecnie ma pierwszy próg podatkowy (120 tys. zł). Według Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera po wyborach, to prostsza i efektywniejsza alternatywa dla rządowego projektu z ubiegłego tygodnia. Co się Polakom bardziej opłaca?

Co chce zmienić w podatkach rząd? Nowy próg podatkowy trochę ulży


Rządowy projekt zmian w PIT zakłada podniesienie progu do 130 tys. zł, wprowadzenie stawki 24 proc. dla dochodów od 130 do 150 tys. zł oraz pozostawienie progu 32 proc. dla kwot powyżej 150 tys. zł. Według szacunków rządowych zmiany mają objąć i przynieść oszczędności milionom pracujacych Polaków – konkretnie 3,5 mln osób.


Przedstawiając finansowe założenia zmian podatkowych, premier Donald Tusk zapewnił, że chodzi o ulżenie tworzącej się klasie średniej, czyli osobom „zarabiającym średnią i średnią plus”. Według wyliczeń ministra finasów Andrzeja Domańskiego, w kieszeni Polaków ma zostać do 3600 zł. Odsetek osób płacących stawkę 32 proc. spadnie prawie o połowę, z 14 proc. do 7,2 proc. podatników.

Kto ma sfinansować kolejną lukę w przychodach rządu? Jest propozycja


Aby sfinasować zmiany, rząd zaproponował podniesienie podatku CIT z 19 do 22 proc. dla firm i przedsiębiorstw osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli około 200 mln zł, oraz dla podatkowych grup kapitałowych.


Więcej zapłacą także ryczałtowcy – danina solidarnościowa wzrośnie z 4 proc. obecnie do 5 proc. dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie. W grze jest także powrót do limitu przychodów, który ograniczy możliwość opłacania podatku zryczałtowanego. Od 2027 roku ma wynieść 250 tys. euro, czyli około 1 mln zł. Obecnie wynosi 2 mln euro.


Propozycja podatkowa PiS jest prostsza i ochroni przed wyższym podatkiem osoby lepiej zarabiające w dużych miastach oraz specjalistów. W zależności od poziomu zarobków osoby z roczną podstawą opodatkowania na poziomie 180 tys. zł zyskałyby do 12 tys. zł rocznie – o około 8400 zł więcej niż w rządowej propozycji. Jednak analitycy rynkowi są zdania, że jednocześnie budżet państwa straci miliardy złotych.


Szacowany koszt podniesienia progu do 180 tys. zł to około 25 mld zł rocznie.

Czytaj Dalej

Większe wygrane w Lotto. Totalizator Sportowy znacznie podniósł także ceny kuponów – Biznes Wprost

Petru o zakazie handlu w niedzielę. Wskazał winnego braku zmian – Biznes Wprost

Kursy walut 24 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Ceny paliw 25 sierpnia. Jest nowy komunikat resortu energii – Biznes Wprost

Widmo nowej inflacji nad Europą. Jest ostrzeżenie przed trudnym przełomem roku – Biznes Wprost

Sprzedaż detaliczna w górę. GUS przedstawił dane – Biznes Wprost

Kwota wolna od podatku na razie nie wzrośnie. Andrzej Domański tłumaczy dlaczego – Biznes Wprost

Wyprawka szkolna droższa niż przed rokiem. Tyle trzeba na nią pracować – Biznes Wprost

Polacy o budżecie państwa. Na to należy wydawać więcej środków – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.