Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Szczecin. Atak pacjenta na SOR. Uszkodzony sprzęt, dantejskie sceny

Przez Pokój Prasowy13 czerwca, 20263 min odczytu

  • Na terenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie pacjent zaatakował personel medyczny i zniszczył jedno z pomieszczeń wraz z wyposażeniem.

  • W wyniku zdarzenia wyłączono z użytku sprzęt potrzebny do intensywnego nadzoru medycznego. Na SOR konieczna była ewakuacja pacjentów oraz zabezpieczenie miejsca.

  • Placówka zgłosiła sprawę odpowiednim służbom. Szpital podkreślił wpływ tych wydarzeń na bezpieczeństwo zdrowotne w regionie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 21 na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Pacjent w wieku 75 lat został przywieziony na SOR przy ul. Unii Lubelskiej przez zespół ratownictwa medycznego. W trakcie pobytu na oddziale „doznał nagłych zaburzeń świadomości połączonych z silnym pobudzeniem psychoruchowym”.

„Niespodziewanie zaatakował ratownika wykonującego przy nim czynności medyczne. Gdy pracownikowi udało się uwolnić, pacjent zaczął demolować pomieszczenie, niszcząc sprzęt medyczny, komputerowy oraz wyposażenie wykorzystywane do ratowania życia i zdrowia najciężej chorych” – poinformowała rzecznik prasowa szpitala Magdalena Knop w oświadczeniu, które cytuje Radio Szczecin.

Szczecin. Zaatakował ratownika medycznego i zdemolował SOR


Z komunikatu opublikowanego przez placówkę wynika, że w chwili zdarzenia na miejscu znajdowało się około 40 pacjentów. „Konieczna była ewakuacja chorych z bezpośredniego miejsca zdarzenia, zabezpieczenie pozostałych pacjentów oraz ograniczenie skutków agresywnego zachowania chorego” – dodała rzeczniczka.

Sytuacja na oddziale była „szczególnie trudna”, ponieważ równolegle personel prowadził działania u pacjentów w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia. Jak poinformowała Knop, wśród nich znajdowała się „osoba z ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym oraz chory z rozpoznaniem świeżego udaru mózgu”.

„Na miejsce zdarzenia niezwłocznie wezwano policję oraz ochronę szpitala. Zabezpieczony został materiał dowodowy. (…) Pomimo bardzo dynamicznego przebiegu zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń fizycznych” – dodała.

Atak na SOR w Szczecinie. „Skala zniszczeń jest znacząca”


Skala zniszczeń na terenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego jest znacząca. Uszkodzeniu uległ między innymi analizator do pomiaru parametrów krytycznych, czyli jedno z kluczowych urządzeń wykorzystywanych w codziennej pracy ratowników i lekarzy.

„Zniszczonych zostało również pięć pomp infuzyjnych wraz ze stanowiskiem ładującym, cztery stanowiska komputerowe, wózek reanimacyjny oraz drobny sprzęt medyczny wykorzystywany w diagnostyce i leczeniu pacjentów w najcięższym stanie. Ostateczna wartość strat jest obecnie przedmiotem szczegółowych ustaleń” – czytamy.

Magdalena Knop poinformowała też, że informacja o zdarzeniu została przekazana właściwym służbom i instytucjom, w tym Wojewódzkiemu Koordynatorowi Ratownictwa Medycznego oraz dyspozytorowi medycznemu.

SOR jest obecnie pozbawiony czterech monitorowanych stanowisk przeznaczonych dla pacjentów wymagających intensywnego nadzoru medycznego. Mowa przede wszystkim o osobach ze świeżymi udarami mózgu czy ciężkimi urazami wielonarządowymi. „Niestety, pomimo podjętych działań zdewastowanej sali nie udało się przywrócić do pełnej funkcjonalności” – dodano.

Pacjent zaatakował ratownika. Dyrektor szpitala: To wymaga stanowczej reakcji


Zdarzenie zostało stanowczo potępione. Dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie dr hab. Konrad Jarosz podkreślił jednocześnie, że jest „dumny z postawy zespołu, który po raz kolejny wykazał się profesjonalizmem i odpowiedzialnością”.

– Jednocześnie nie możemy przechodzić obojętnie wobec aktów agresji wymierzonych w personel medyczny oraz infrastrukturę służącą ratowaniu zdrowia i życia. To nie jest problem wyłącznie szpitala czy pracowników ochrony zdrowia. To problem bezpieczeństwa publicznego, który wymaga stanowczej reakcji – podkreślił.

Dodajmy, że Szpitalny Oddział Ratunkowy USK nr 1 PUM w Szczecinie należy do najbardziej obciążonych w Polsce. Każdego roku udziela się tam pomocy ponad 100 tysiącom pacjentów. Jednostka pełni również funkcję jedynego w województwie zachodniopomorskim centrum urazowego dla dzieci i dorosłych.

„Każde ograniczenie funkcjonowania tak strategicznej jednostki ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Szczecina, Pomorza Zachodniego i regionów ościennych” – podkreślono w komunikacie opublikowanym na stronie Radia Szczecin.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Makabryczne znalezisko w Lutoryżu. Co zeznała lekarka? Są zarzuty

Warszawa. Atak na taksówkarza w biały dzień. Motywem narodowość mężczyzny

Ośmioletnie dziecko trafiło do szpitala w Szczecinie. Przyczyną płonący kanister

Stary Bukowiec. Auto uderzyło w drzewo i stanęło w ogniu. 19-latek zginął

Niedźwiedź w gminie Szerzyny w powiecie tarnowskim. Wójt ostrzega

System kaucyjny w Polsce. Wykończył szczecińskie recyklomaty?

Lutoryż. Media: Nowe doniesienia o zeznaniach lekarki. Tak się tłumaczyła

Olsztyn. Śledztwo prokuratury po śmierci Moniki Silvy Koniuszek w Ekwadorze

Lutoryż, Rzeszów. Komunikat prokuratury ws. szczątków płodów

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.