-
Podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent Karol Nawrocki oraz inni przedstawiciele państw otrzymali od prezydenta Turcji Recepa Erdogana rewolwery z grawerem i zestawem amunicji.
-
Prezent przekazany prezydentowi przez Erdogana zostanie zabezpieczony i przechowywany zgodnie z zasadami oraz poddany procedurom celnym i prawnym – przekazał Marcin Przydacz.
-
Niektóre kraje, takie jak Wielka Brytania, napotkały trudności w związku z legalnością transportu prezentu. Polska delegacja przewiozła broń do kraju.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jako pierwszy o nietypowym podarunku poinformował Keir Starmer. Ustępujący brytyjski premier powiedział w rozmowie z „The Telegraph”, że przedstawiciele państw NATO, którzy brali udział w szczycie w Ankarze otrzymali od prezydenta Turcij Recepa Erdogana „spersonalizowany rewolwer z ostrą amunicją”. Na broni wygrawerowane zostały nazwiska obdarowanych.
Nietypowy prezydent od Erdogana. Wśród obdarowanych Karol Nawrocki
W czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz potwierdził, że swój rewolwer otrzymał od Recepa Erdogana także prezydent Karol Nawrocki.
– Rzeczywiście prezydent Turcji każdemu ze swoich gości ofiarował tego typu prezent. Ja dokładnie nie wiem, czy to jest replika, czy to jest jakiś oryginał. Na pewno nikt nie będzie z niego strzelał – powiedział Przydacz.
– Prezent trafi oczywiście do odpowiedniego miejsca, magazynu, tak aby był po pierwsze bezpieczny, po drugie uszanowany jako prezent – podkreślił przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.
Prezent od Erdogana w Polsce. „Urzędnicy nad tym się zastanowią”
Przedstawiciele państw NATO zwracali uwagę, że podarunek od prezydenta Turcji jest problematyczny. Choć Erdogan dołączył do prezentu notę, która miała zapewnić legalny eksport, to np. Brytyjczycy zdecydowali się tymczasowo pozostawić broń na terytorium Turcji.
Delegacja polska nie napotkała podobnych problemów i przewiozła rewolwer do Polski. Marcin Przydacz przekazał, że kancelaria prezydenta skierowała prezent do kontroli – „odpowiedniego oclenia i zbadania prawnego”.
– Tak aby wszystko było zgodnie z przepisami prawa, niech tutaj urzędnicy nad tym się zastanowią – powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Inną decyzję podjął personel Downing Street. Jak podało BBC, rewolwer Keira Starmera ma przejść w Turcji przeróbki rusznikarskie, które uniemożliwią strzelanie. Następnie, już jako przedmiot kolekcjonerski, prezent zostanie przetransportowany na Wyspy.
-
Trump stawia Europie kolejne ultimatum. „Nie podjąłem ostatecznej decyzji”
-
Po szczycie NATO wiceminister ogłasza sukces. „Zabiegaliśmy od wielu miesięcy”