-
Bangladesz jest drugim co do wielkości eksporterem odzieży na świecie, a sprzedaż ubrań za granicę odpowiada za większość wpływów dewizowych tego kraju.
-
Tysiące pracowników sektora tekstylnego w Dhace domaga się podwyżki płacy minimalnej z obecnych 13 tys. tak do ponad 30 tys. tak.
-
Branża odzieżowa w Bangladeszu od lat mierzy się z zarzutami dotyczącymi niskich płac, nadmiernego czasu pracy oraz niebezpiecznych warunków, czego symbolem pozostaje katastrofa Rana Plaza z 2013 roku.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Rząd i właściciele fabryk mają utworzyć w niedzielę komisję, która podejmie z nimi negocjacje. „Sprawa utworzenia komisji płacowej została rozwiązana. Nie będzie już problemów” – powiedział doradca rządu ds. pracy i zatrudnienia Sakhawat Hossain Chowdhury na konferencji prasowej.
Bangladesz. Trwa protest pracowników branży tekstylnej
Komisja, składająca się z przedstawicieli rządu, właścicieli fabryk tekstylnych i pracowników, ma wynegocjować wysokość nowej pensji minimalnej.
Pracownicy tekstylni zarabiają obecnie około 13 tys. tak (94 euro) miesięcznie – podkreśliła Kalpona Akhter z organizacji broniącej praw pracowników BCWS.
„Tym razem domagamy się ponad 30 tys. tak (217 euro), biorąc pod uwagę inflację i wzrost kosztów życia” – powiedziała aktywistka agencji AFP.
Sprzedaż odzieży za granicę generuje większość wpływów dewizowych Bangladeszu. Tysiące fabryk w kraju produkują ubrania dla wielkich firm dystrybucyjnych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Ostatnio rynek zbytu dla Bangladeszu poszerzył się o Japonię.
Niska płaca i brak praw
Bangladesz, będący jednym z największych światowych producentów i eksporterów odzieży, od lat zmaga się lokalnie także z poważnymi problemami związanymi z przestrzeganiem praw pracowniczych w tym gigantycznym przemyśle.
Do najczęstszych nieprawidłowości i kontrowersji należą zazwyczaj niskie wynagrodzenia, nadmierny czas pracy, nieprzestrzeganie przepisów dotyczących nadgodzin oraz ograniczanie prawa pracowników do zrzeszania się w związkach zawodowych.
Szczególnie trudna jest sytuacja kobiet, które stanowią znaczną część zatrudnionych w branży. Dodatkowym zagrożeniem pozostają niebezpieczne warunki pracy, czego tragicznym zdarzeniem była katastrofa budynku Rana Plaza w 2013 r., w której zginęło ponad 1100 osób.
Niska cena odzieży i presja na szybkie realizowanie zamówień mogą sprzyjać nadużyciom w łańcuchach dostaw, zwłaszcza u nieformalnych podwykonawców.