Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Szymon Hołownia opuści Polskę 2050? Wojna frakcji w jego partii

Przez Pokój Prasowy26 stycznia, 20264 min odczytu

– Tak, opuszczę Polskę 2050 – deklaruje Szymon Hołownia. – Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to już Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z którymi tę Polskę 2050 zakładałem – przekonywał w rozmowie z Marcinem Fijołkiem na antenie Polsat News.

Dlaczego Hołownia chce opuścić ugrupowanie, które sam zakładał? Albo inaczej: co musiałoby się stać, by Hołownia pozostał w Polsce 2050? Drugie pytanie jest zdecydowanie bardziej zasadne, bo na dobrą sprawę polityk w rozmowie z Polsat News postawił swoim kompanom warunki – jeśli choć jeden z zakładanych przez niego scenariuszy się ziści, pozostanie w tej formacji.

Szymon Hołownia stawia dwa warunki


Tyle tylko, że te warunki na obecnym etapie walki o władzę w partii wydają się nierealne do zrealizowania. Obie opcje zakładają bowiem, że ani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ani Paulina Hennig-Kloska nie przejmują samodzielnego przywództwa w partii. Scenariusz, w którym jedna z pań zostaje samodzielnym liderem, Hołownia nazywa właśnie „prywatyzacją” partii.

Zamiast tego proponuje dwa rozwiązania. Pierwsze to oferta współprzewodniczenia Polsce 2050 przez obie polityczki. Taką propozycję wysunęła też kilka dni temu Pełczyńska-Nałęcz, a z naszych informacji wynika, że została ona odrzucona przez Hennig-Kloskę. Być może Pełczyńska-Nałęcz została zainspirowana właśnie przez samego Hołownię.

Druga propozycja Hołowni dotyczy przełożenia wyborów w Polsce 2050 na bliżej nieokreślony czas. Tak, by stonować nastroje i uspokoić rozgrzane głowy. Do tego czasu zapewne władzę wciąż sprawowałby Hołownia, a procedura wyborcza najpewniej musiałaby wystartować od nowa. W tym wariancie sam Hołownia mógłby ponownie ubiegać się o fotel lidera Polski 2050.

Tę drugą propozycję Hołowni odrzucają stronnicy Hennig-Kloski i Pełczyńskiej-Nałęcz. Obie grupy uważają, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki i wystarczy dokończyć drugą turę wyborów. Można się więc spodziewać, że i ta oferta Hołowni zostanie odrzucona. Co więc się wydarzy?

– Przewodniczący się pogubił. A te jego ostatnie propozycje brzmią jak szantaż – mówi nam jeden z polityków tej formacji, który jest zwolennikiem dokończenia rozpoczętego procesu wyborczego.

Polska 2050 się rozpadnie? Oto stronnicy Szymona Hołowni


Co więc może się wydarzyć? Scenariusz, w którym Hołownia wychodzi z własnej partii, jest bardzo prawdopodobny. Co więcej, były marszałek Sejmu ma już policzone poselskie szable.

– Jest ze mną pewnie, że tak powiem, większość rządowa. Większość rządowa wynosi dzisiaj matematycznie 13, natomiast jak się popatrzy od początku kadencji na statystykę głosowań, to efektywnie jest to 15-16 osób – mówił Hołownia w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.

Po stronie Szymona Hołowni rzeczywiście stoi przynajmniej 13 osób. Liczba ta jest płynna, bo, jak przekonują działacze, sytuacja jest dynamiczna. Do frakcji „szymonitów” należą głównie ci, którzy dzięki Hołowni znaleźli się w polityce. – Jestem mu wdzięczny i całe życie będę wdzięczny. Mogę mu się odpłacić wyłącznie lojalnością. Zostaję przy Szymonie – mówi nam jeden z polityków tej frakcji.

Kogo Hołownia ma po swojej stronie? To w kolejności alfabetycznej: Agnieszka Buczyńska, Elżbieta Burkiewicz, Adam Gomoła, Piotr Górnikiewicz, Michał Gramatyka, Adam Luboński, Maja Nowak, Barbara Okuła, Łukasz Osmalak, Bartosz Romowicz, Piotr Strach, Paweł Śliz i Kamil Wnuk.

Nie jest to jednak zamknięta grupa, bo jak napisaliśmy, spora grupa posłów waha się, jaką postawę przyjąć. Jak przekazał nam jeden z polityków, frakcja zwolenników Hołowni jeszcze w niedzielę wynosiła 13 osób, „ale dwóch kolejnych posłów udało się przekonać”.

Warto nadmienić, że zdecydowana większość stronników Pełczyńskiej-Nałęcz to jednocześnie grupa trzymająca się blisko samego Hołowni. Jeden z polityków mówi nam wprost. – Jestem za Szymonem. Wskazał Katarzynę, to byłem za Katarzyną, ale tak naprawdę jest mi najbliżej do niego – słyszymy.

Sam Hołownia zadeklarował w rozmowie z Polsat News, że nawet jeśli opuści Polskę 2050, koalicja rządząca w żaden sposób nie jest zagrożona. – Mówię w sposób bardzo jasny i wyraźny: w sytuacji, którą dzisiaj mamy, absolutnie nie rozważam żadnego wychodzenia z koalicji – powiedział.

Tymczasem w poniedziałek wieczorem szukania zwolenników w Polsce 2050 ciąg dalszy. Jedno spotkanie z działaczami i zwolennikami przygotowała Pełczyńska-Nałęcz, drugie Hennig-Kloska, a trzecie w formie zdalnej zapowiedział Hołownia. Wszystkie odbędą się w tym samym czasie.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi Żurkowi. Bogdan Święczkowski uznał, że został zniesławiony

Lech Wojciechowski zwolniony z ABW. Siemoniak: Dyscyplinarnie

Generał dostał pytanie o potencjalny atak Rosji na Polskę. „Musimy uderzyć”

Karol Nawrocki spotkał się z Radosławem Sikorskim. W tle spór o ambasadorów

Spotkanie Nawrocki-Sikorski. Jest pierwszy komentarz. „W duchu porozumienia”

Gołoledź w wielu miejscach. Dziesiątki osób w szpitalach

Dodatek mieszkaniowy 2026. Nawet kilkaset złotych pomocy od gminy

Karol Nawrocki spotyka się z Radosławem Sikorskim. W tle spór o ambasadorów

Mateusz Morawiecki mówi o „przełomie”. W tle rozmowa Nawrocki – Trump

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.