Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

„Taniej jest w Alpach”. Ceny parkingów w Tatrach szokują

Przez Pokój Prasowy21 stycznia, 20242 min odczytu

Ferie zimowe w Polsce trwają. W związku z tym w niektórych kurortach przebywa więcej turystów. Kontrowersje wzbudziły też nowe ceny parkingów, które należą do Tatrzańskiego Parku Narodowego. W sieci od kilku dni trwa burza spowodowana wysokimi cenami postojów.

Szlak prowadzący do Morskiego Oka cieszy się popularnością. Podobnie jest z parkingami przy Łysej Polanie i Palenicy Białczańskiej – w zasadzie o każdej porze roku parkingi są zapełnione. Najgorzej jest w weekendy.

Postój na parkingu należącym do TPN-u może kosztować nawet 75 zł. Najwyższą cenę zapłacą ci, którzy nie zarezerwują miejsca parkingowego wcześniej i odwiedzą góry podczas weekendu.

Nawet jeśli parking zostanie zarezerwowany w internecie wcześniej, cena za całodzienny postój wyniesie 45 zł w tygodniu oraz 55 zł podczas weekendów. 10 zł więcej będą płacić ci, którzy zapomnieli lub nie wiedzieli o możliwości wcześniejszej rezerwacji.

Miejsca do parkowania oferują też prywatne osoby. Na podwórkach i wydzielonych placach mieści się zazwyczaj mniej samochodów niż na dużych parkingach TPN- u, a ceny niekiedy sięgają również 50 zł. Jeszcze kilka lat temu za prywatny parking przy Dolinie Kościeliskiej płaciło się średnio ok. 20 zł. 

Na górskich grupach, które funkcjonują w mediach społecznościowych, pojawiło się wiele komentarzy odwołujących się do parkingów w Tatrach. Opinie są podzielone: wiele osób zauważa, że każdy, kto wybiera się w Tatry, musi liczyć się z takimi cenami. Według wielu osób ceny są tak wysokie z powodu rosnącej liczby turystów.



Zdjęcie


Południowy Tyrol to miejsce doskonałe dla wielbicieli alpejskich wypraw i narciarstwa /Strauss, Andreas/Travel Collection/East News /East News

Południowy Tyrol to miejsce doskonałe dla wielbicieli alpejskich wypraw i narciarstwa
/Strauss, Andreas/Travel Collection/East News /East News

Inni twierdzą, że dużo taniej jest w Alpach, np. austriackich i włoskich. Faktem jest, że parkingi są w większości miejsc darmowe, a odwiedzający mogą liczyć w niektórych regionach (np. Południowy Tyrol) na specjalne karty turystyczne, które uprawniają do darmowych kolejek linowych, pociągów i autobusów.

Mniejszy problem z drogimi parkingami jest też po słowackiej stronie Tatr. Rzadko zdarza się, aby w miejscach popularnych i prowadzących na znane szczyty parking kosztował więcej niż 10 euro, a wiele miejsc jest darmowych lub płatnych po kilka euro. Podstawą jest zaangażowanie się w znalezienie bezpłatnego miejsca na postój.

Na razie jednak na obniżkę cen parkingów w Tatrach się nie zanosi. Wraz z nadejściem wiosny turyści będą zjeżdżać w Tatry, aby podziwiać kwitnące krokusy.

O cenie parkingów decyduje zainteresowanie turystów, rozwinięta infrastruktura, toalety, czy inne udogodnienia.

Czytaj Dalej

Podsłuchali rozmowy branży mięsnej. Na jaw wyszły sprytne sztuczki

Kawa jak tarcza dla mózgu. 43 lata badań przyniosły zaskakujące wnioski

Ministra pokazała gigantyczną obrożę z GPS-em. O co chodzi?

System kaucyjny już pobił żółte pojemniki. Ministra potwierdza

Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie

Premier Holandii: gdyby nie ETS, importowalibyśmy teraz paliwa kopalne

Mamy 23 parki narodowe w Polsce. Ten jeden pobił wszelkie rekordy

Nie tylko pachną, ale można je jeść. Są już piękne, wiosenne kwiaty

Niecodzienna sytuacja w Krakowie. Dzik wstrzymał ruch tramwaju

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.