Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Tarnawa-Kolonia. Zawyły syreny, ludzie nagrywali. „Ręce opadają”

Przez Pokój Prasowy30 lipca, 20265 min odczytu

Ciche niebo nad Lubelszczyzną w czwartek nad ranem przeszyły dźwięki syren alarmowych. W sieci pojawiły się nagrania mieszkańców z regionu – w serwisie X czy na Facebooku krążą choćby filmiki kręcone z okna bloku czy balkonu.

Tarnawa-Kolonia. Sytuacja nr 1. Nikt nie rozumie, co właściwie się dzieje


W treści poniższego wpisu z nagraniem przeczytać możemy, że ludzie nie wiedzieli, jak reagować. Niektórzy mieli myśleć nawet, że alarm mają po prostu jednostki lokalnej straży pożarnej.

Sytuacja nr 2. Nagrania z okien i balkonów, nikt nie szuka schronienia


Jak w przypadku alarmu w środku nocy, gdy nie ma żadnej innej informacji, choćby alertu RCB, powinni zachować się ludzie z potencjalnie zagrożonych terenów?

– Wiemy, że informacja została przekazana przez najwyższe dowództwo operacyjne i niektóre samorządy włączyły te syreny. Informacja musiała przejść przez organy zarządzania kryzysowego na szczeblu wojewódzkim i później niżej, bo ktoś musiał te syreny włączyć – zauważa na początek w rozmowie z Interią Michał Piekarski, ekspert bezpieczeństwa narodowego.

– Jeżeli nie ma żadnego komunikatu, a rozlegają się nagle w nocy dźwięki syreny, należy traktować to jako realne zagrożenie – przestrzega Piekarski, komentując zachowanie mieszkańców.

– Jeśli jest taka możliwość, bo nie wszyscy ją mamy, to po prostu trzeba szybko poszukać schronienia. To może być piwnica, to może być garaż podziemny. Można poszukać miejsca z daleka od okien. Tak żeby być chronionym przez co najmniej dwie ściany – mówi nam ekspert, wyliczając, w jaki sposób sprawnie i odpowiedzialnie zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Piekarski podkreśla także, że trzeba zachować spokój i – co bardzo ważne – poszukiwać informacji z wiarygodnych źródeł. – Oficjalne profile lokalnych władz, wojskowych służb, urzędu wojewódzkiego i komend policji, gdzie się mieszka – wymienia specjalista bezpieczeństwa narodowego.

Wyje syrena alarmowa i co dalej? Ludzie sami powinni wiedzieć, gdzie uciekać


Z kolei kmdr por. rez. Artur Bilski zwraca uwagę na brak ogólnej świadomości mieszkańców Polski w sprawie zagrożeń, jakie mogą się nagle pojawić. Wskazuje tu na konieczność informowania ludności i próbne ćwiczenia, których nie da się zastąpić samą teorią.

– Kwestia schronów i informowania mieszkańców o tym, to jest sprawa władz lokalnych, wojewodów, także samorządów, żeby politykę informacyjną prowadzić wcześniej i by ta świadomość ludności była pełna. Na przykład próbne ćwiczenia, gdzie ludzie mają się schronić, zagadnienia dostępu do wody, zapasów żywności – zwraca uwagę Bilski, prezes zarządu think tanku Nobilis Media, zajmującego się szkoleniami obronnymi dla infrastruktury krytycznej.

Kmdr Bilski zwraca uwagę, że „w mniejszych miejscowościach każdy będzie wykorzystywał swoje możliwości – domy, piwnice”.

– Jeśli chodzi o miasta… cały czas jest problem. Temat schronów to jest temat, który gdzieś tam się przewija, ale nie przekłada się realnie na podniesienie bezpieczeństwa mieszkańców – słyszymy.

Ekspert, dopytywany o rządową mapę schronów i zawarte w niej informacje, podkreśla, że jest to „przede wszystkim teoria„.

– Brakuje ćwiczeń. Były ostatnio ćwiczenia systemu alarmowania, ale myślę, że większość ludzi nie wiedziała, o co chodzi. Fajnie, syreny zadziałały, natomiast to jest pierwszy element, za którym powinny pójść kolejne konkretne działania, czyli ludzie po usłyszeniu sygnałów powinni zlokalizować swoje miejsca schronienia, a nic takiego się nie zadziało. W sytuacji zagrożenia system informowania może paść, a ludzie z automatu powinni wiedzieć, gdzie mają uciekać, jak szukać pomocy – zwraca uwagę były wojskowy.

Bilski ocenia też, że prócz syren alarmowych, jeśli jest taka możliwość, jak najszybciej „powinny być też jakieś skonkretyzowane informacje, alert RCB”. – Bo inaczej to jest wywoływanie paniki i to się chyba tak właśnie skończyło – dodaje.

– Tutaj potrzebna jest precyzja, a powstaje niepotrzebne zamieszanie. Dotyczy to również innych ostrzeżeń – zauważa problem Bilski. – Często bowiem na przykład alerty pogodowe RCB informują mieszkańców woj. zachodniopomorskiego o zagrożeniach w Małopolsce – daje przykład.

Eksperci krytyczni. „Ręce opadają”


Były wojskowy krytycznie ocenia też reakcję cywilnego systemu obronnego i ostrzegania.

– Nasz system obronny jest kolejny raz testowany i niestety ręce opadają, bo widać, jak jest on ciągle przewlekle niewydolny mimo gigantycznych środków na obronę z pieniędzy publicznych – mówi Interii Bilski.

– W tej sytuacji wydatki te powinny być transparentne dla opinii publicznej, bowiem cały czas mamy w systemie dziury, system nie jest efektywny, obrona cywilna leży mimo zaklęć o zwiększonych wydatkach. Zwoływanie kolejnych narad? No nic to nie daje. Brak jest takiego całościowego, systemowego podejścia do tej wschodniej flanki. Nie ma wystarczającej obrony przeciwlotniczej, nie ma systemów radarowych, nie ma systemów antydronowych mimo upływu czasu i świadomości zagrożeń – ocenia krytycznie.

Równie krytyczną oceną systemu alarmowania ludności z Interią dzieli się Michał Piekarski.

– Mimo że mamy pełnoskalową, konwencjonalną wojnę za naszą wschodnią granicą, trwającą już piąty rok, mimo że te napięcia w Europie rosną od lat, myśmy nie zreformowali tego naszego systemu ostrzegania, który był budowany przez ostatnich ponad 30 lat z myślą o zagrożeniach typowych dla czasu pokoju – diagnozuje Piekarski.

– 20 lat temu, gdy pisano przepisy, informacje, że ze wschodu przyleci rakieta, wydawały się odległe. Z uwagi na to alert RCB jest dobry, by ostrzec przed burzą, ale nie jest idealny, gdy trzeba alarmować o pilnym zagrożeniu – punktuje nasz rozmówca.

Gdzie jest najbliższe miejsce schronienia? Sprawdź sam, nie czekaj aż ktoś cię uratuje


W sytuacji kryzysowej kluczowe jest więc, by samodzielnie reagować i nie zwlekać. Niezbędna jest wiedza, gdzie i jak się schować oraz świadomość, że syrena alarmowa informuje o realnym zagrożeniu. Błędem jest więc traktowanie takich sytuacji jako „ciekawostek”, nagrywanie czy wychodzenie na zewnątrz.

W swojej okolicy warto zlokalizować dostępne miejsca schronienia – choćby przez rządową stronę gdziesięukryć.pl – i sprawdzić, jak do nich dotrzeć. Sytuacja nie jest jednak prosta.

Państwowa Straż Pożarna w 2023 roku przeprowadziła inwentaryzację obiektów budowlanych mogących służyć jako schrony. Do dyspozycji Polaków jest ponad 1900 schronów oraz ponad 8700 ukryć. Miejsc doraźnego schronienia, np. właśnie piwnic, jest ponad 224 tysiące.

Jak we wrześniu 2025 roku pisał w Interii Łukasz Szpyrka – po dwóch latach sytuacja praktycznie się nie zmieniła. „Państwo polskie prawie nic w tej sprawie nie zrobiło, a większość samorządów jest na etapie inwentaryzacji starych zasobów” – pisał wtedy nasz reporter, analizując dane z gmin, które w 2023 roku kontrolowała NIK.

  • Premier mówił o rakiecie. „Byliśmy gotowi do zestrzelenia”
  • Szef MSZ Ukrainy: Do Polski wleciała rosyjska rakieta

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Tarnawa-Kolonia. Rakieta w Polsce, sojusznicy reagują. „Lekkomyślny akt”

Rozłam w PiS. Frakcja Morawieckiego ma na celowniku pięciu posłów PiS-u

Chce zmian w liczeniu głosów w wyborach. Do Sejmu wpłynęła petycja

Karol Nawrocki miał być otruty? Prokuratura wszczęła śledztwo

Gromda Fight Club. Prokuratura bada wpisy w sieci, w tle pobicie Ukraińców

Tarnawa-Kolonia. Tusk mówił o rakiecie. „Byliśmy gotowi do zestrzelenia”

Obiekt ze wschodu. Czemu mieszkańcy Lubelszczyzny nie dostali alertów RCB?

Tarnawa-Kolonia. Donald Tusk mówi o rakiecie. „Byliśmy gotowi do zestrzelenia”

Szef MSZ Ukrainy: Do Polski wleciała rosyjska rakieta

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.