Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Ten filtr do pralki usuwa aż 99 proc. plastiku. Inspiracją były ryby

Przez Pokój Prasowy27 grudnia, 20253 min odczytu

Woda z pralek jest powszechnie uważana za główne źródło mikroplastiku – szkodliwego zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Aby pomóc w ograniczeniu tego zanieczyszczenia, naukowcy z Uniwersytetu w Bonn stworzyli nowy filtr oparty na naturalnym modelu: systemie łuków skrzelowych u ryb.

Co ważne, we wczesnych testach urządzenie usunęło prawie 99 proc. włókien plastiku z odpływów pralek.

Pralki nie wypłukują mikroplastiku


Jak można przeczytać na łamach „Emerging Contaminants”, pralka używana przez czteroosobowe gospodarstwo domowe może generować aż do 500 gramów mikroplastiku rocznie. Wszystko przez włókna ścierające się z tkanin podczas prania.

To sprawia, że codzienne pranie jest jednym z głównych źródeł tych cząsteczek. Obecnie znaczna część tego materiału trafia do osadów ściekowych generowanych w oczyszczalniach ścieków. Ponieważ osady te są często stosowane jako nawóz, mikrocząsteczki mogą ostatecznie zostać rozrzucone na polach, trafiając z powrotem do obiegu.

Ze względu na skalę problemu wielu producentów poszukuje sposobów na usunięcie mikroplastiku z wody po praniu, zanim dotrze ona do środowiska. Dr Leandra Hamann wraz dr-em Alexandrem Blanke i zespołem naukowców z Uniwersytetu w Bonn sięgnęli po naturalną inspirację. Badacze skupili się na rybach, które działają jak naturalne filtry.

Dostępne dotychczas systemy filtracyjne mają jednak różne wady. Niektóre z nich szybko się zatykają, inne nie zapewniają odpowiedniej filtracji



Oczyszczalnie ścieków nie są w stanie zatrzymać malutkich cząsteczek plastiku123RF/PICSEL


Ryby inspiracją dla filtrów mikroplastiku w pralkach


Niektóre ryby, w tym makrele, sardynki i sardele, żywią się, filtrując wodę. Pływają z otwartymi pyskami i chwytają plankton za pomocą łuku skrzelowego. „Przyjrzeliśmy się bliżej budowie tego systemu i wykorzystaliśmy go jako model do opracowania filtra, który można stosować w pralkach” – wyjaśnia dr Blanke.

Z biegiem czasu ryby te wykształciły strategię podobną do filtracji krzyżowej. Ich łuk skrzelowy tworzy lejek, który jest najszerszy przy otworze gębowym i zwęża się w kierunku przełyku. Ściany lejka tworzą łuki skrzelowe, które zawierają struktury przypominające grzebienie. Struktury te pokryte są drobnymi zębami, tworzącymi siateczkę rozciągniętą na łukach.

Jak tłumaczą naukowcy, podczas pobierania pokarmu przez ryby woda przepływa przez przepuszczalną ścianę lejka, jest filtrowana, a następnie pozbawiona cząstek stałych woda jest uwalniana z powrotem do środowiska przez skrzela. Jednak plankton jest na to za duży i zatrzymuje go naturalna struktura sita. Dzięki lejkowatemu kształtowi plankton toczy się w kierunku przełyku, gdzie jest gromadzony aż do momentu połknięcia przez rybę, co opróżnia i oczyszcza cały system.


Ławica srebrnych ryb pływających synchronicznie w przejrzystej, niebieskiej wodzie, tworząca gęsty, dynamiczny wzór.

Sardynki i ich skrzela stały się inspiracją dla powstania nowoczesnego filtru do pralekDana_L_BrownWikimedia Commons


Filtr do mikroplastiku jak skrzela


Naukowcy podchwycili tę konstrukcję – filtr mikroplastiku do pralki musi spełniać oba warunki: skutecznie wychwytywać i być odporny na zatykanie. Aby zbudować wersję do prania, badacze odtworzyli system łuków skrzelowych i przetestowali różne rozmiary oczek oraz kąty otwarcia lejka.

W ten sposób znaleźliśmy kombinację parametrów, która pozwala naszemu filtrowi oddzielić 99 proc. mikroplastiku od wody, nie blokując go jednocześnie


Wychwycony mikroplastik gromadzi się na wylocie filtra i jest odsysany kilka razy na minutę. Powstały granulat można następnie usuwać co kilkadziesiąt prań i wyrzucać do odpadów komunalnych.

Naukowcy mają nadzieję, że producenci udoskonalą projekt i wykorzystają go w przyszłych pralkach. Mogłoby to ograniczyć rozprzestrzenianie się mikroplastiku pochodzącego z tekstyliów, przynajmniej w pewnym stopniu.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Tylu Polaków korzysta z systemu kaucyjnego. Sondaż może zaskakiwać

Wichury zebrały tragiczne żniwa. Zginęło co najmniej 3 tys. ptaków

Znaleźli sposób na wolniejsze starzenie. Wystarczy prosta czynność

Kiedy siać trawę na wiosnę? Jeden błąd opóźni wzrost o tygodnie

Duże pająki w polskich domach. Dlaczego nie warto zabijać kątników?

Wielki sukces przyrodników. W Bałtyku jest ich już 60 tys.

Dlaczego gile w Polsce szybko znikają? Alarmujące dane ornitologów

Hipopotamek karłowaty urodził się w Gdańsku. Ważne wydarzenie

Sensacyjne nagranie z Truwany. Biała kolczatka oraz pierwszy grubogonik

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.