-
Sejm przyjął uchwałę z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych Ameryki, w obecności ambasadora USA Thomasa Rose’a.
-
Po głosowaniu nad uchwałą wszyscy posłowie wstali, rozbrzmiały oklaski. Ambasadorowi towarzyszyli byli ambasadorowie Stanów Zjednoczonych i Polski oraz inni dyplomaci.
-
Wcześniej ambasador Rose krytykował marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i ogłaszał zerwanie kontaktów z nim po jego wypowiedziach na temat Donalda Trumpa i odmowie poparcia wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Podczas piątkowego posiedzenia posłowie przyjęli uchwałę z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Ambasador USA Tom Rose w Sejmie. Wszyscy posłowie wstali
W głosowaniu wzięło udział 431 parlamentarzystów, 428 było za, trzech wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciw.
Zaproszenie na tę uroczystość otrzymał ambasador USA w Polsce Thomas Rose. Dyplomata przysłuchiwał się obradom w sali plenarnej obok byłego ambasadora USA w Polsce Stephena Mulla oraz byłych ambasadorów Polski w Stanach Zjednoczonych Marka Magierowskiego oraz Ryszarda Schnepfa. Towarzyszyli mu także amerykańscy dyplomaci z ambasady w Warszawie.
– Sejm podjął uchwałę w sprawie relacji polsko-amerykańskich i uczczenia 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych Ameryki – mówił marszałek Włodzimierz Czarzasty.
Gdy polityk wygłaszał swoje słowa wszyscy posłowie wstali, rozbrzmiały oklaski. Ambasador USA dziękował parlamentarzystom i machał do nich z galerii, gdzie zajął miejsce wśród swoich współpracowników i pozostałych gości.
„Ważna data dla całego świata”. Czarzasty o rocznicy powstania USA
Marszałek Sejmu zaznaczył wcześniej, że amerykańscy przedstawiciele przybyli na głosowanie nad uchwałą w sprawie relacji polsko-amerykańskich i uczczenia 250. rocznicy powstania USA.
– Za chwilę będziemy głosować uchwałę, która przypomina ważną datę dla całego świata, dla demokracji i wolności. Odwaga ojców założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki i wizja budowy nowego sprawiedliwego świata inspirowała wiele pokoleń ludzi na świecie. To święto idei, która przed 250 laty zmieniła historię – podkreślił Czarzasty.
– W tym szczególnym dniu korzystamy z okazji, aby pozdrowić naród amerykański i wyrazić swoją wdzięczność za wsparcie dla naszej wolności i demokracji. Niech te wartości będą fundamentem naszych wspólnych działań – wzywał marszałek Sejmu.
Thomas Rose ogłaszał zerwanie stosunków z Czarzastym
W kwietniu Rose ostro zareagował na słowa Czarzastego, który nazwał Donalda Trumpa „przywódcą chaosu”, a jego działania „irracjonalnymi”. – Poszczególne kraje i osoby nadal boją się o tym mówić – stwierdził marszałek Sejmu.
„Ten człowiek to zagrożenie. Celem jego prowokacyjnej retoryki wobec prezydenta USA jest jedynie zniszczenie relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi i osłabienie własnego kraju” – napisał Rose. „Jednak biorąc pod uwagę, że to zatwardziały skrajny lewicowiec i były aparatczyk komunistyczny, nie powinniśmy być zaskoczeni” – dodał amerykański ambasador.
Wcześniej w lutym Rose ogłosił zerwanie wszelkich kontaktów z Czarzastym w związku m.in. z tym, że marszałek Sejmu odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA Pokojowej Nagrody Nobla. Czarzasty ocenił, że amerykański przywódca nie zasługuje na takie wyróżnienie. Dyskusja wokół tematu pokojowego Nobla dla Trumpa miała miejsce na kilka tygodni przed atakiem USA i Izraela na Iran.
– Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta – tak Rose komentował decyzję o zerwaniu kontaktów z Czarzastym.
Zdaniem ambasadora „dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne”. Według dyplomaty USA „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa” poważnie zaszkodziły „doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem”.