Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Tragedia na Śnieżce. Żona zmarłego turysty: Gdzie wasze sumienia?

Przez Pokój Prasowy11 lutego, 20242 min odczytu

Do tragicznego zdarzenia doszło 30 stycznia w Karkonoszach. Akcja ratunkowa w związku z upadkiem turystów z północnej ściany Śnieżki prowadzona była od godz. 15:00. Na miejscu działania prowadzili zarówno polscy, jak i czescy ratownicy.

Tego samego dnia, około godz. 16:00 rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze Edyta Bagrowska poinformowała Interię, że ratownicy dotarli do dwóch osób, które nie przeżyły upadku „rynną śmierci” ze zbocza Śnieżki do Kotła Łomniczki. W komunikacie GOPR Karkonosze dodano, że ofiary to dwaj mężczyźni, obywatele Polski, w wieku 23 i 47 lat.

W akcji ratowniczej brało udział kilkudziesięciu ratowników GOPR i czeskiej Horskiej Służby. Na Równię pod Śnieżką wysłano też trzy śmigłowce – jeden LPR oraz dwa czeskie.

Tragedia na Śnieżce. Żona zmarłego: Jakim prawem to zrobiliście?

Po tragicznych doniesieniach, jak podaje portal Tatromaniak, w sieci zaczęły pojawiać się nagrania ukazujące zsuwającego się człowieka oraz zdjęcia ciał. Niektórzy twierdzili, że publikowanie takowego nagrania ma charakter edukacyjny. Głos w sprawie zabrała żona jednego ze zmarłych mężczyzn, a komunikat opublikowano na portalu. 

„Zwracam się do tych ludzi, którzy odarli mnie i całą moją rodzinę z prawa do przeżycia straty w sposób godny człowieka. Dowiedziałam się ostatnio, że w sieci został opublikowany film oraz zdjęcie z wypadku, na którym jest mój mąż. Ten kto to zrobił, nie zdaje sobie sprawy jak wiele złego uczynił. Bezprawnie zagarnął sobie prawo do tej decyzji” – przekazała kobieta.

Żona zmarłego zwróciła się także do osób, które publikowały wspomniane materiały. „Jakim prawem to zrobiliście? Gdzie wasze serca, sumienia” – napisała. W dalszej części oświadczenia czytamy: „Odwróć się teraz do osoby, którą kochasz i popatrz na nią dokładnie, co widzisz? Czy chciałbyś (chciała), żeby ktoś zrobił to samo tobie? Że ostatnie co zobaczysz pamiętając o nim to ten kadr z jego życia? Czy wiesz, że tu zostali jego bliscy, rodzina i dziecko? Masz dzieci? Każdy rodzic chce bronić swoje dziecko przed krzywdą i cierpieniem. Ja nie mogłam, bo ty wybrałeś za mnie!”. 

„Twój jeden ruch sprawił, że wszystko stało się dla nas nieznośne. Przez twój czyn droga, którą przyszło nam iść stała się trudniejsza. Jednak zdołamy podźwignąć ten ciężar. Mam za to nadzieję, że twój cię przygniecie” – podkreśliła żona zmarłego, której słowa publikuje Tatromaniak.

Czytaj Dalej

Tunel na S7. Auto w płomieniach. Trasa w kierunku Zakopanego była zablokowana

Zamość. 21-letnia Oliwia O. skazana, brała udział w wiecu „Stop migracji”

Jezioro Mochel. Zamknięto kąpielisko przez sinice. Sanepid wydał komunikat

Szpital w Lubartowie. Prokuratura wszczęła śledztwo, w tle śmierć 82-latka

Jezioro Miedwie nie dla hulajnóg. Wszyscy zagłosowali „za”. „Świetny pomysł”

Kraków. Profesor Piotr Oczko nie żyje. Był filologiem związanym z UJ

Bytów. Śmiertelne pobicie 36-latka. Ambasador Ukrainy w Polsce reaguje

Łódź. Narodziny czworaczków w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki

Nocna prohibicja w Warszawie. Co sądzą właściciele i pracownicy sklepów?

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.