Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Tragiczny wypadek pod Stargardem. 270 km/h na liczniku BMW, kierowca uciekł

Przez Pokój Prasowy7 października, 20262 min odczytu

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na drodze S10. 43-letni mężczyzna jechał samochodem marki BMW w stronę Stargardu. Na wysokości Kobylanki najechał na tył jadącej przed nim Toyoty. Siła uderzenia była tak ogromna, że kierowca Toyoty wyleciał przez przednią szybę i zginął na miejscu. Pasażerka pojazdu z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala, gdzie walczy o życie.

Jak nieoficjalnie ustaliła Interia, kierowca BMW miał jechać z prędkością aż 270 km/h, a jego szaleńczy rajd był nagrywany przez pasażera. Po zderzeniu sprawca uciekł z miejsca wypadku.

Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak kilka godzin po zdarzeniu sam zgłosił się na policję. Badanie wykazało, że w chwili zatrzymania był trzeźwy.

Śmiertelny wypadek w Nowym Sączu


To już kolejne śmiertelne zdarzenia w ostatnich dniach. W sobotę w Nowym Sączu 21-letni mężczyzna potrącił na pasach mężczyznę.

Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu samochodowym i rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość, osiągając 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h.

– Mężczyzna w trakcie przesłuchania nie przyznał się do uczestnictwa w nielegalnym wyścigu samochodowym, natomiast przyznał się do potrącenia pieszego. Odmówił składania wyjaśnień, a także odpowiedzi na poszczególne pytania prokuratora – mówiła w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn.

Jak dodała, kierowca wyraził skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia bliskich zmarłego pieszego.

Proces Sebastaiana Majtczaka


Tymczasem przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim dobiega końca proces Sebastiana Majtczaka. Mężczyzna odpowiada za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 r. Według ustaleń biegłych, prowadząc BMW, mężczyzna poruszał się w przedziale 315-329 km na godzinę, uderzając w osobową Kię, która jechała 140 km na godzinę. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina, w tym 4-letnie dziecko.

W środę mowę końcową w sprawie wygłosił prokurator Aleksander Duda. Prokurator Duda zażądał ośmiu lat więzienia (najwyższy możliwy wymiar kary) i odszkodowania na rzecz bliskich, łącznie 2,2 mln zł.

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: [email protected] 

Czytaj Dalej

Ewakuacja bloku w Ostrołęce. Pokłosie ataku nożownika w szkole średniej

Ostrołęka. Atak 19-latka w szkole. W plecaku miał ładunek wybuchowy

Ostrołęka. Atak nożownika w szkole. Wstrząsająca relacja uczennicy

Legnica. Próbował uprowadzić dziecko z placu zabaw. Sąd podjął decyzję

Zawrat. Zginęła młoda turystka. Świadek ujawnia wstrząsające okoliczności

Kraków. Sąd zdecydował ws. Piątkowskiej. W tle wypowiedzi o Gibale

Tragedia w jednostce wojskowej. Nie żyje żołnierz

Grojec. Nowe doniesienia ws. odwołanego proboszcza. Media o powodach

Ostrołęka. Atak nożownika w szkole. Trwa akcja służb

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.