-
Turcja zaproponowała Rosji i Ukrainie zakończenie ataków na Morzu Czarnym, oczekując obecnie odpowiedzi od obu stron.
-
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan podkreślił, że priorytetem jest umożliwienie eksportu zboża przez ten region.
-
Ataki na statki handlowe na Morzu Czarnym nasiliły się po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę, a wśród zaatakowanych jednostek znalazły się także tureckie statki.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fida przekazał w rozmowie ze stacją NTV, że Ankara złożyła Ukrainie i Rosji ofertę. Jak podkreślił, dotyczy ona zakończenia walk na Morzu Czarnym.
Jednocześnie Fida dodał, że Turcja oczekuje na odpowiedź stron.
Turcja przedstawiła propozycję Rosji i Ukrainie. Chodzi o ataki na Morzu Czarnym
Szef tureckiego MSZ nadmienił, iż priorytetową sprawą jest zapewnienie możliwości eksportu zboża z tego regionu. – Potrzebują go kraje na całym świecie. Zboże to produkt, który sprzedają oba kraje. Istnieją jednak trudności, które należy pokonać – dodał.
Hakan Fidan powiedział ponadto, że podejmowane są inicjatywy mające na celu całkowite zakończenie wojny między Rosją a Ukrainą.
Jednak, jak mówił dalej minister, na tym etapie trudno wypracować trwałe rozwiązanie konfliktu, ponieważ „obie strony mają żądania i stanowiska, które trudno pogodzić”.
Ataki na Morzu Czarnym. Cierpi na tym eksport zboża
Jak przypomina agencja AFP, inicjatywa, z jaką wyszła Turcja jest reakcją na wzrost liczby ataków na statki handlowe na Morzu Czarnym w ostatnich miesiącach – te zaczęły się wraz z pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Dodano, wśród atakowanych jednostek znalazło się wiele tureckich statków.
Z kolei we wtorek Hakan Fida oświadczył podczas pobytu w Azerbejdżanie, że rozprzestrzenianie się wojny rosyjsko-ukraińskiej na Morze Czarne jest niedopuszczalne.
Stwierdził również, cytowany przez PAP, że stanowi to zagrożenie zarówno dla bezpieczeństwa obywateli tureckich, jak i dla bezpieczeństwa żeglugi w regionie.
Źródła: Reuters, AFP, PAP