Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Ukraina. Dowódca groził użyciem broni. Nie chciał, by go przeszukano

Przez Pokój Prasowy4 listopada, 20262 min odczytu


  • Funkcjonariusze NABU przeprowadzili przeszukania w domach wysoko postawionych dowódców SBU w ramach śledztwa dotyczącego korupcji.

  • Podczas działań generał Serhij Duca zagroził służbom użyciem broni palnej, uniemożliwiając wejście do lokalu, w którym przebywał.

  • Śledczy zarzucają grupie przestępczej wymuszanie łapówek od kontrahentów Energoatomu w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

NABU prowadziło w środę przeszukania w domach kilku wysoko postawionych dowódców SBU. Służby weszły m.in. do lokali zamieszkanych przez szefa Głównej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Antona Krawczuka i pierwszego zastępcę szefa Dyrektoriatu Głównego „D” Departamentu Ochrony Państwowości Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Oleksandra Kowalczuka.

Jak podają ukraińskie media, podczas akcji doszło do incydentu. Jeden z wysoko postawionych dowódców groził służbom użyciem broni palnej, nie chcąc pozwolić im wejść do lokalu, w którym się znajdował.

Ukraiński generał nie chciał dać się przeszukać. Wyciągnął broń


Jak podaje Ukraińska Prawda, mowa o pierwszym zastępcy szefa Departamentu Ochrony Państwowości Narodowej SBU, generale Serhiju Duce. Na miejsce przybyły też siły specjalne SBU.

Czynności podjęte przez NABU miały związek z podejrzeniami dotyczącymi aktów korupcji, jakich dopuszczać mieli się wysocy urzędnicy bezpieczeństwa oraz organów ścigania w Ukrainie.

Służby wskazują, że mieli otrzymywać korzyści finansowe w zamian za ukrywanie nielegalnych działań. Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) oraz NABU twierdzą, że w proceder zaangażowane było SBU, Policja Narodowa, Prokuratura Generalna oraz przedstawiciele przestępczego półświatka.

Służby w Ukrainie rozpracowują wysoko postawioną grupę przestępczą


W oświadczeniu wydanym przez NABU służby wyjaśniają, że prowadzone dochodzenie dotyczy wysoko postawionej organizacji przestępczej, która podejmowała działania korupcyjne mające wpływać na strategiczne przedsiębiorstwa państwowe, m.in. JSC NNEGC „Energoatom”.

„Według śledztwa członkowie grupy systematycznie otrzymywali nielegalne korzyści od wykonawców i przedsiębiorstw Energoatom zarządzanych przez Ministerstwo Energii, w wysokości 10 proc. do 15 proc. wartości kontraktu” – czytamy.

Proceder obejmował także pranie pieniędzy, do którego wykorzystywano kryptowaluty, papiery wartościowe, czy zagraniczny fundusz inwestycyjny.

Źródło: Ukraińska Prawda

  • Gest Zełenskiego wobec pierwszej damy USA. Melania Trump odznaczona
  • Zełenski o kontaktach Muska z Putinem. „Na samym początku wojny”

Czytaj Dalej

Wojna w Ukrainie. Ekspert: Rosyjska obrona powietrzna na granicy możliwości

Wojna w Ukrainie a Ołeszki. Melania Trump odznaczona

Wyniki wyborów w USA. Jeffries z ważnym stanowiskiem? To byłby pierwszy raz

Wojna na Ukrainie. Atak dronów na firmę Ozon. Buchnęły płomienie

Wyniki wyborów w USA. Abdul El-Sayed triumfuje. Bezprecedensowa sytuacja

USA. Zgon po zakażeniu odrą w stanie Nowy Jork. „Pierwszy od 30 lat”

Wybory w USA. Trump o przyczynach porażki. Wskazuje Iran

Wybory połówkowe w USA. Demokraci przejmują Kongres

Ameryka wybrała 2026. Media: Kongres dla demokratów [RELACJA NA ŻYWO]

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.