Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Ukraina idzie w fotowoltaikę. Było 4 razy więcej chętnych, niż zakładano

Przez Pokój Prasowy3 października, 20263 min odczytu

Do aukcji przeprowadzonej pod koniec września zgłoszono 26 ofert o łącznej mocy niemal 386 MW. Do podziału było 100 MW. Wsparcie dla nowych instalacji będzie obowiązywać przez 12 lat.

Tego samego dnia przeprowadzono drugą aukcję na 50 MW zwykłej fotowoltaiki, bez obowiązku budowy magazynu. Zainteresowanie było znacznie mniejsze. To właśnie konkurs dla elektrowni z bateriami przyciągnął zdecydowanie więcej projektów.

Ma to znaczenie, bo ukraińska energetyka działa dziś w warunkach, dla których nie była projektowana. Przed pełnoskalową rosyjską inwazją Ukraina dysponowała ok. 38 GW dostępnych mocy, którymi można było sterować zależnie od zapotrzebowania.

Po utracie części elektrowni i kolejnych falach ataków, ich dostępna moc spadła po wiosennych uderzeniach w 2024 r. do ok. 12 GW. Część później odbudowano, ale Rosja nadal atakuje elektrownie, podstacje i sieci przesyłowe.

Ukraina stawia na energię, którą trudniej wyłączyć jednym atakiem


Duża elektrownia może dostarczać ogromne ilości energii, ale jest również jednym dużym celem. Setki mniejszych źródeł rozmieszczonych w różnych częściach kraju są trudniejsze do sparaliżowania jednocześnie. Międzynarodowa Agencja Energetyczna wskazuje dlatego rozwój rozproszonej fotowoltaiki, energetyki wiatrowej i magazynów jako jeden ze sposobów zwiększania odporności ukraińskiego systemu.

Nie oznacza to, że panele słoneczne mogą zastąpić elektrownie jądrowe czy duże bloki energetyczne. Produkcja fotowoltaiki zależy od pory dnia i pogody. W warunkach wojny nawet niewielkie lokalne źródło może jednak pozwolić dłużej zasilać przedsiębiorstwo, budynek publiczny czy fragment lokalnej sieci, szczególnie jeśli współpracuje z magazynem energii.

Bateria rozwiązuje też najbardziej oczywisty problem elektrowni słonecznej: najwięcej energii powstaje zwykle w środku dnia, a zapotrzebowanie może być większe kilka godzin później. Magazyn pozwala zachować część prądu i oddać go do sieci po południu lub wieczorem.

Ukraińska aukcja została zaprojektowana właśnie w taki sposób. Magazyn musi być duży w stosunku do towarzyszącej mu farmy słonecznej, a państwowe wsparcie nie jest wypłacane za energię dostarczaną między południem a godziną 14:00. Ma to zachęcać inwestorów, by nie wprowadzali całej produkcji do sieci w godzinach największego nasłonecznienia, lecz część zachowywali na później.

Baterie już pracują w ukraińskiej sieci


Magazyny przestają być na Ukrainie jedynie dodatkiem do przyszłych projektów. We wrześniu 2025 r. DTEK uruchomił sześć dużych instalacji o łącznej mocy 200 MW i pojemności 400 MWh. Według IEA mogą one przez dwie godziny dostarczać energię odpowiadającą zużyciu ok. 600 tys. gospodarstw domowych.

Skala potrzeb jest jednak znacznie większa. Według najnowszej wspólnej oceny Banku Światowego, Komisji Europejskiej, ONZ i władz Ukrainy energetyka należy do sektorów najmocniej zniszczonych podczas wojny, a tylko w 2025 r. wartość uszkodzonych lub zniszczonych aktywów energetycznych ponownie wyraźnie wzrosła.

Dlatego nowe instalacje mają pełnić dwie role jednocześnie. Dostarczają energię bez paliw kopalnych, ale pomagają też przebudować system złożony z dużych, łatwych do zidentyfikowania obiektów w sieć z większą liczbą mniejszych źródeł.

IEA szacuje, że do 2030 r. Ukraina powinna dodawać ok. 4 GW rozproszonej fotowoltaiki rocznie, jeśli chce stworzyć bardziej zdecentralizowany system i jednocześnie realizować swoje plany energetyczne.

Wrześniowa aukcja obejmuje na razie tylko 100 MW fotowoltaiki z magazynami. Jej znaczenie jest więc przede wszystkim początkiem większej zmiany: inwestorzy konkurują już nie tylko o możliwość budowy kolejnych paneli, ale o projekty, które potrafią przechować wyprodukowaną energię i oddać ją wtedy, gdy system najbardziej jej potrzebuje.

Czytaj Dalej

Zamulone polskie jeziora. Sprawa trafia do Sejmu

Dzik wpadł do basenu. Strażacy wezwani do nietypowej interwencji

Kasztany w Polsce zwariowały, kwitną jesienią. To znak, że umrą

Nietypowy PSZOK w Śremie. Nie ma pracowników, działa całą dobę

Mieszkańcy nie chcą fermy drobiu. Ma powstać przy wyjątkowej rzece

Stawy Echo na Roztoczu zniknęły. Zagłada dla tysięcy ryb i małży

Odpady w największej kopalni soli w Polsce. Będzie referendum?

Najwyższa turbina wiatrowa świata ma 365 metrów. Stoi blisko Polski

Uchwała ws. dzików na ostrzu noża. Wojewoda zdecyduje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.