W skrócie
-
Donald Trump potwierdził, że rozważa ograniczony atak na Iran w celu wywarcia presji podczas negocjacji dotyczących programu jądrowego.
-
Według doniesień medialnych decyzja w sprawie ewentualnego ataku ma zapaść w najbliższych dniach, a Teheran uznaje wszelkie wrogie działania za „legalne cele” ataku.
-
Władze Iranu informują, że są gotowe na zdecydowaną odpowiedź i rozmieszczają miniaturowe okręty podwodne w Zatoce Perskiej.
– Chyba mogę powiedzieć, że to rozważam – stwierdził Donald Trump w odpowiedzi na wykrzyczane pytanie przez dziennikarzy podczas śniadania z gubernatorami stanów w Białym Domu. Prezydent USA nie rozwinął swojej wypowiedzi, ale skomentował chwilę później z przekąsem: „Co to jest za osoba, która pyta, czy rozważam atak?”.
Groźba ataku USA na Iran. Donald Trump rzucił krótkim zdaniem
Zadane pytanie dotyczyło czwartkowych doniesień „WSJ” o tym, że Trump rozważa wstępny, ograniczony atak militarny na Iran, aby zmusić go do spełnienia żądań, dotyczących porozumienia na temat programu jądrowego.
Byłby to pierwszy krok, mający na celu wywarcie presji na Teheran, aby zawarł porozumienie, ale nie doprowadziłby do ataku na pełną skalę, który mógłby sprowokować poważny odwet.
Według gazety Trump mógłby wydać taki rozkaz w ciągu najbliższych dni. W czwartek podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady Pokoju prezydent podkreślił, że ma nadzieje na wypracowanie porozumienia z Iranem i że przekona się, czy jest to możliwe w ciągu 10 dni. Potem określił ten horyzont czasowy na 10-15 dni.
Jeszcze w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała, że między stronami są bardzo duże rozbieżności. Komentatorzy przypominali, że przed czerwcowym uderzeniem na instalacje jądrowe Iranu Trump zapowiadał podjęcie decyzji w ciągu dwóch tygodni, podczas gdy atak nastąpił trzy dni po tej zapowiedzi.
Iran szykuje się na atak USA. Odpowiedź będzie zdecydowana
Tymczasem władze w Teheranie ostrzegły w piątek Organizację Narodów Zjednoczonych, że wszelkie wrogie działania wymierzone w Iran będą przez nie traktowane jako „legalne cele” ataku.
Według listu stałego przedstawicielstwa Iranu przy ONZ, retoryka prezydenta Donalda Trumpa „sygnalizuje realne ryzyko agresji militarnej„. Jednocześnie Teheran podkreśla, że nie dąży do wojny. W dokumencie cytowanym przez agencję Reutera Iran zaznaczył, że w przypadku jakiejkolwiek agresji wojskowej zareaguje „zdecydowanie”.
Jak podaje portal ArmyRecognition, władze Teheranu rozmieszczają w Zatoce Perskiej ponad 20 miniaturowych okrętów podwodnyh klasy Ghadir, które mogą zakłócać amerykańskie systemy sonarowe i służyć do neutralizacji okrętów wojennych USA.