W skrócie
-
Ali Szamchani oświadczył, że Iran uzna każde działanie wojskowe USA za początek wojny i odpowie atakiem na USA, Izrael oraz sojuszników.
-
Donald Trump ostrzegł Iran przed wznowieniem programu jądrowego i zasugerował zmianę przywództwa w Teheranie.
-
Siły irańskie ogłosiły gotowość do natychmiastowej odpowiedzi na agresję, przygotowując plany operacyjne na różne scenariusze.
Iran uzna jakiekolwiek działania wojskowe Stanów Zjednoczonych przeciwko sobie za początek wojny, a w odwecie uderzy w USA, Izrael i wszystkich wspierających agresję – oświadczył w środę w serwisie X Ali Szamchani, doradca rządzącego Iranem ajatollaha Alego Chameneia.
Wcześniej w środę prezydent USA Donald Trump ostrzegł władze Iranu, by zawarły układ w sprawie swojego programu jądrowego, grożąc przy tym kolejnym, „dużo gorszym” atakiem na ten kraj.
Na Bliski Wchód kilka dni temu przybyła grupa uderzeniowa amerykańskiego lotniskowca USS Abraham Lincoln.
Iran. Stanowcza odpowiedź na groźby Trumpa. „Palec na spuście”
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi ostrzegł, że siły zbrojne jego kraju są gotowe „z palcem na spuście” natychmiast potężnie odpowiedzieć na każdą agresję.
Rzecznik irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zapewnił natomiast, że Iran przygotował plany operacyjne na wszelkie scenariusze wydarzeń.
Trump wielokrotnie groził Iranowi interwencją, jeśli władze tego kraju będą nadal zabijać uczestników trwających tam do niedawna masowych demonstracji antyrządowych. Według zagranicznych mediów zginąć mogło nawet 30 tysięcy ludzi.
Napięcie na linii USA – Iran. Donald Trump: Czas szukać nowych władz
Prezydent USA mówił też, że Stany Zjednoczone zareagują, jeśli Teheran wznowi swój program nuklearny po ubiegłorocznych nalotach USA i Izraela na kluczowe obiekty nuklearne Iranu.