Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Warszawa. Brutalny atak na Mokotowie. Kierowca Porsche pobił kobietę

Przez Pokój Prasowy16 października, 20263 min odczytu


  • W centrum Warszawy kierowca Porsche pobił pasażerkę innego pojazdu po tym, jak zwróciła uwagę na jego niebezpieczną jazdę.

  • Do ataku doszło na ulicy Czerniakowskiej, gdzie sprawca zatrzymał auto, podszedł do Toyoty i zaatakował kobietę siedzącą w środku.

  • W trakcie szarpaniny mężczyzna zaatakował również dwóch innych kierowców, którzy próbowali interweniować.

  • Po incydencie napastnik wrócił do swojego samochodu i odjechał.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Do incydentu doszło w czwartek przed południem na ul. Czerniakowskiej, przed skrzyżowaniem z Aleją Witosa w Warszawie.

Jak potwierdziła w rozmowie z Interią asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, kierujący samochodem marki Porsche poruszał się zygzakiem, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Warszawa. Brutalny atak w centrum miasta


Na niebezpieczne zachowanie kierowcy zwróciło uwagę małżeństwo, podróżujące srebrną Toyotą. Czytelnik Interii w przesłanej relacji opisał, że po usłyszeniu dźwięku klaksonu kierujący Porsche zatrzymał pojazd przed przejściem dla pieszych i z niego wysiadł.

– Zatrzymał swój pojazd na ulicy Czerniakowskiej, podszedł do Toyoty, gwałtownie otworzył drzwi od strony pasażera i zaczął atakować znajdującą się w środku kobietę – przekazał Interii świadek zdarzenia.

Wiadomość czytelnika została opatrzona nagraniem, na którym widać, jak uderzona kobieta upada na ziemię, zaś atakujący wdaje się w szarpaninę z towarzyszącym jej mężczyzną, który stanął w obronie zaatakowanej.

Szarpanina na skrzyżowaniu w Warszawie. Wstrząsająca relacja świadka


Między uczestnikami zdarzenia wywiązała się głośna kłótnia, przerwana przez innego uczestnika ruchu, który wysiadł z samochodu i próbował opanować sytuację. „Zatrzymał się inny uczestnik ruchu – mężczyzna w szarym dresie, który natychmiast wysiadł, aby uderzonej kobiecie udzielić pomocy” – przekazał czytelnik Interii.

Interwencja okazała się nieskuteczna. „Napastnik atakował interweniującego mężczyznę, uderzając go wielokrotnie pięścią w twarz i przytrzymując jego głowę drugą ręką” – przekazał świadek.

Ostatecznie agresor wrócił do pojazdu i odjechał, mimo interwencji świadków i poszkodowanej, którzy próbowali go zatrzymać. Ruszając z miejsca lekko potrącił jednego z zaangażowanych mężczyzn.

Świadek, który udostępnił Interii nagranie zdarzenia, podkreślił, że jest zbulwersowany zachowaniem agresywnego kierowcy.

Atak w centrum Warszawy, policja potwierdza. Na miejscu ratownicy medyczni


Asp. szt. Marta Haberska potwierdziła Interii, że policji nie udało się ująć sprawcy na miejscu, bo oddalił się przed przybyciem funkcjonariuszy. Wezwany patrol policji przeprowadził czynności i rozmawiał z naocznymi świadkami. Relacja, jaką usłyszeli funkcjonariusze, pokrywa się z informacjami przesłanymi redakcji Interii.

Poza funkcjonariuszami policji interweniował także zespół ratownictwa medycznego. – Zaatakowana kobieta otrzymała pomoc medyczną na miejscu. Zaproponowano jej przewiezienie do szpitala, ale odmówiła – relacjonowała policjantka.

– Naruszenie nietykalności cielesnej, a o tego typu zdarzeniu jest tutaj mowa, jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego. Poszkodowana kobieta została pouczona o przysługujących jej w tej sytuacji prawach – powiedziała.

Funkcjonariuszka przekazała, że w momencie rozmowy (ok. godz. 10 w piątek, nieco mniej niż dobę po opisanych wydarzeniach) do policji nie wpłynęło zgłoszenie dotyczące tej sprawy.

Z relacji świadka wynika, że w schowku na bocznych drzwiach Porsche miały znajdować się kabura z pistoletem oraz nóż. – Taka informacja do nas nie trafiła – powiedziała Interii rzeczniczka policji, pytana o ten szczegół.

  • Pędził 270 km/h, pasażer go dopingował. Obu grozi 20 lat więzienia
  • „To nie był zwykły wypadek”. 39-latek potrącił trzy osoby, jego brat zmarł

Czytaj Dalej

Wymysłów. Nietrzeźwy kierowca wjechał w grupę nastolatków. Trzy osoby ranne

Nisko. Ogień odciął strażakom drogę ewakuacji. Tragedia podczas akcji gaśniczej

Piotrowice. Wielki pożar, płoną hale namiotowe ze zniczami. Akcja służb

Ostrów Świecki. Przewrócił się ciągnik. Nie żyją dwaj chłopcy

Warszawa. „Nieznana substancja” rozlana nieopodal Sejmu. Zaskakujący finał

Zbiersk-Kolonia. Tragiczne odkrycie w jednym z domów. Nie żyją dwie osoby

Poznań. 67-letnia pani Maria zmarła w szpitalu. Czekała na SOR-ze 46 godzin

Pomorze. Z jeziora Kamień wciągnięto auto. Znaleziono ciało, akcja policji

Warszawa. Lekarze odesłali ciężarną, partner wpadł w furię. Nowe informacje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.