W skrócie
-
Na warszawskiej Pradze-Południe doszło do pożaru autobusu miejskiego, który został już opanowany, a na miejscu pracują służby ratownicze.
-
Według informacji policji wszyscy pasażerowie opuścili pojazd bez obrażeń.
-
Ruch w kierunku Pragi został całkowicie wstrzymany, natomiast w stronę Śródmieścia odbywa się bez zakłóceń.
Podinspektor Ewelina Gromek-Oćwieja z Komendy Stołecznej Policji poinformowała w rozmowie z Polsat News, że zgłoszenie o tym zdarzeniu wpłynęło do funkcjonariuszy w środę wieczorem, przed godz. 19.
– Chodzi o pożar autobusu komunikacji miejskiej, do którego doszło na Alei Stanów Zjednoczonych – przekazała. Jak dodała, na miejscu zdarzenia działają zastępy straży pożarnej, a policjanci zabezpieczają okoliczny teren.
Warszawa. Pożar autobusu miejskiego
Według wstępnych ustaleń służb wszyscy podróżujący bezpiecznie opuścili pojazd. – Nie ma informacji, aby ktoś z nich odniósł obrażenia – poinformowała podinspektor Gromek-Oćwieja.
– W tym momencie pożar został już zlokalizowany. Trwa dogaszanie, na miejscu są trzy zastępy gaśnicze i grupa operacyjna komendanta miejskiego – powiedział z kolei w rozmowie z polsatnews.pl mł. ogn. Konrad Margulski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy. Strażak potwierdził informację o braku rannych.
Jak przekazał zarówno przedstawiciel straży pożarnej, jak i policji w tym momencie ruch samochodowy w kierunku Pragi jest całkowicie zablokowany. W przeciwnym kierunku, Śródmieścia, z kolei kierujący mogą poruszać się bez zakłóceń.
W tym momencie nie ma informacji na temat przyczyn, które doprowadziły do wybuchu pożaru. Autobus, który spłoną w Warszawie, był napędzany gazem LNG.