-
Sondaż pracowni Mediana prognozuje 58 proc. poparcia dla partii TISZA i 35 proc. dla Fideszu na trzy tygodnie przed wyborami na Węgrzech.
-
Fidesz rozważa utworzenie koalicji z Mi Hazank w przypadku braku większości potrzebnej do samodzielnych rządów.
-
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Zostanie wybranych 199 deputowanych do Zgromadzenia Narodowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Sondaż pracowni Mediana przeprowadzony na zlecenie portalu HVG prognozuje zwycięstwo opozycyjnej TISZY w kwietniowych wyborach parlamentarnych na Węgrzech.
Partia Petera Magyara po raz kolejny odnotowała wzrost w poparcia, uzyskując 58 proc. głosów od zdecydowanych wyborców.
Fidesz może zaś liczyć na poparcie 35 proc. zadeklarowanych głosujących.
Przewaga opozycji na rządzącym od kilkunastu lat Fideszem wynosi obecnie 23 pkt proc. O ostatecznym wyniku elekcji może zadecydować grupa niezdecydowanych.
Wybory na Węgrzech. Rośnie przewaga TISZY nad Fideszem
Jak wynika z nowego sondażu, na trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi 89 proc. Węgrów zadeklarowało swoją chęć udziału w głosowaniu.
12 kwietnia do urn wyborczych zamierza się udać 96 proc. zwolenników partii TISZA, 90 proc. elektoratu Fideszu, a także 75 proc. wyborców innych partii lub kandydatów bezpartyjnych.
Większość sondaży – zarówno niezależnych, jak i przeprowadzonych przez ośrodki związane z rządem – przewiduje, że w węgierskim parlamencie znajdą się: Fidesz, TISZA oraz skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, której poparcie oscyluje wokół 6-8 proc.
Badania niezależnych sondażowni od kilku tygodni wskazują na kilka lub kilkanaście punktów procentowych przewagi TISZY. Badania ośrodków bliskich władzy wskazują natomiast na kilkuprocentową przewagę ugrupowania premiera Orbana.
Kampania wyborcza na Węgrzech. Fidesz rozważa koalicję, opozycja straszy wyjściem z UE
Jeden z liderów Fideszu Janos Lazar we wtorek zasugerował, że w przypadku braku wystarczającej liczby głosów do samodzielnego rządzenia, jego partia rozważa utworzenie koalicji z Mi Hazank.
– Uważam, że zarówno politycy Mi Hazank, jak i Fideszu są zwolennikami suwerenności – stwierdził na wiecu w Urhidzie. Jak dodał, „politycy opowiadający się za suwerennością muszą się zjednoczyć”.
Lider opozycyjnej Tiszy Peter Magyar ostrzegł, że taka koalicja wyprowadziłaby kraj z UE.
– Liderzy Fideszu złożyli Mi Hazank oczywistą ofertę koalicji. Stawka w wyborach parlamentarnych 12 kwietnia jest ogromna. Będzie to również referendum w sprawie tego, czy nasz kraj pozostanie członkiem Unii Europejskiej, czy też Fidesz i Mi Hazank na stałe zamienią Węgry w marionetkowe państwo Rosji – stwierdził.
Wybory na Węgrzech. Orban walczy o utrzymanie władzy
Węgrzy ruszą do urn wyborczych 12 kwietnia, a pierwsze sondażowe wyniki głosowania zostaną upublicznione po zamknięciu lokali wyborczych o godz. 19. 2026 rok może okazać się końcem ery rządów Viktora Orbana.
Do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego na czteroletnią kadencję zostanie wybranych 199 deputowanych. 106 parlamentarzystów uzyska mandat w jednomandatowych okręgach, a pozostałych 93 zostanie wybranych z ogólnokrajowych list partyjnych.
Opisywany sondaż został przeprowadzony przez pracownię Mediana w dniach 17-20 marca, w ramach ankiety telefonicznej na próbie 1000 osób.
-
Tusk o wizycie Nawrockiego na Węgrzech. „Wbrew polskim interesom”
-
Orban z poparciem europejskich konserwatystów. Jest polskie nazwisko