„Będę przewodniczyć ukraińskiej delegacji oraz koordynować nasze działania podczas konferencji URC-2026 w Gdańsku” – oświadczyła premier Ukrainy w mediach społecznościowych, potwierdzając tym samym ustalenia m.in. Polsat News.
Do Polski przyjedzie szeroka reprezentacja ukraińskiego sektora publicznego i prywatnego. Swyrydenko wylicza, że w składzie zespołu znajdą się przedstawiciele biznesu, szefowie spółek państwowych, reprezentanci społeczności lokalnych z całego kraju, a także członkowie rządu i parlamentarzyści.
„Przed nami wiele inicjatyw różnego szczebla, które mają na celu wzmocnienie zarówno Ukrainy i Polski, jak i wszystkich naszych partnerów oraz całej Europy” – czytamy we wpisie premier.
Zełenski nie przyjedzie do Gdańska. Na czele delegacji premier Swyrydenko
Priorytetem, który wyznaczyła sobie ukraińska delegacja, jest „wypracowanie konkretnych porozumień, które wzmocnią zdolności obronne oraz stabilność Ukrainy, a także rozszerzą współpracę gospodarczą z partnerami„.
„Liczymy na podpisanie szeregu istotnych umów międzynarodowych, w szczególności tych dotyczących zwiększenia naszego bezpieczeństwa energetycznego” – dodała Julia Swyrydenko.
„Partnerstwo na zasadzie wzajemnego szacunku”
W swoim oświadczeniu Swyrydenko nakreśliła również długofalową wizję relacji Kijowa z europejskimi sąsiadami. Podkreśliła, że fundamentem tych działań musi być dwustronne zaufanie.
„Ukraina stawia na konstruktywne i obopólnie korzystne partnerstwo w imię wspólnego bezpieczeństwa europejskiego, rozwoju gospodarczego i długoterminowego dobrobytu” – napisała szefowa rządu, dodając: „Szanujemy naszych partnerów i to właśnie na zasadzie wzajemnego szacunku budujemy naszą współpracę”.
Na koniec wpisu premier Ukrainy skierowała również krótkie przesłanie do krajów wspierających Kijów w obliczu trwającego konfliktu: „Dziękuję wszystkim, którzy nam pomagają!”.
Więcej informacji wkrótce…