W skrócie
-
Andy Burnham został zaprzysiężony na członka brytyjskiej Izby Gmin, co otwiera mu drogę do kierowania rządem Wielkiej Brytanii po dymisji Keira Starmera.
-
Po zdobyciu mandatu z okręgu Makersfield Burnham musi zostac jeszcze wybrany na nowego przewodniczącego Partii Pracy, co według korespondenta BBC w Westminsterze jest formalnością.
-
Kandydaturze Burnhama sprzeciwia się Nigel Farage, lider Partii Reform, który po dymisji Keira Starmera domaga się rozpisania nowych wyborów.
W poniedziałek Andy Burnham złożył przysięgę i został członkiem brytyjskiego parlamentu, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem członków Partii Pracy – podał „The Guardian”. Polityk może teraz objąć stanowisko lidera tego ugrupowania i tym samym zostać nowym premierem Wielkiej Brytanii po tym, jak dymisję złożył dotychczasowy przewodniczący Keir Starmer.
Typowany na nowego premiera Andy Burnham zaprzysiężony na członka Izby Gmin
Jeszcze w czwartek pełniący funkcję burmistrza Wielkiego Manchesteru Burnham nie mógł ubiegać się o kierowanie brytyjskim rządem. Zmieniło się to, kiedy 56-letni polityk zdobył w wyborach uzupełniających mandat parlamentarny z okręgu Makersfield.
Po poniedziałkowym zaprzysiężeniu nie ma już formalnych przeszkód, by Burnham objął stery Partii Pracy i stał się siódmym premierem Wielkiej Brytanii w ciągu dekady. Keir Starmer, który złożył rezygnację w poniedziałek, zapowiedział, że udzieli poparcia nowemu liderowi Partii Pracy.
Ostatnim przystankiem przed przeprowadzką na Downing Street jest objęcie sterów Partii Pracy. Według korespondenta BBC w Westminsterze Nicka Eardleya jest to jednak formalność.
„Byłem tego popołudnia w parlamencie i rozmawiałem o tym, co dalej. Trudno znaleźć kogoś, kto nie uważa, że Andy Burnham będzie kolejnym premierem. Wygląda na to, że jest już nie do zatrzymania” – ocenił Eardley.
Poparcie Partii Pracy i sprzeciw Partii Reform. Farage chce rozpisania wyborów
Przeciwnikiem kandydatury Burnhama jest lider rosnącej w Wielkiej Brytanii w siłę Partii Reform Nigel Farage. Kojarzony z kampanią brexitową polityk zarzuca świeżo zaprzysiężonemu parlamentarzyście z Makersfield bycie „zawodowym politykiem” – Burnham piastował już bowiem wysokie funkcje w rządzie pod koniec pierwszej dekady XXI w. – był kolejno sekretarzem skarbu, ministrem kultury i ministrem zdrowia.
Farage po poniedziałkowej dymisji Keira Starmera domaga się nie objęcia rządów przez kolejnego lidera Partii Pracy, lecz rozpisania nowych wyborów. W jego ocenie labourzyści stracili mandat do rządzenia, a nowe wybory byłyby odzwierciedleniem rosnącej popularności Partii Reform w brytyjskim społeczeństwie.
Źródło: „The Guardian”, BBC