Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

„Wielki Bu” pozostanie w areszcie? Zapadła decyzja sądu

Przez Pokój Prasowy3 lutego, 20264 min odczytu

  • Sąd Okręgowy w Lublinie przedłużył areszt Patrykowi M. o trzy miesiące, powołując się na obawę surowej kary i ucieczki.

  • Patryk M. usłyszał pięć zarzutów, które dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz obrocie narkotykami.

  • Patryk M., znany jako „Wielki Bu”, odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie Marta Śmiech przekazała we wtorek, że sąd uwzględnił wniosek prokuratury i przedłużył areszt Patrykowi M. o trzy miesiące, a więc do 5 maja. Postanowienie jest nieprawomocne.

Istnieje – jak wyjaśniła rzecznik – uzasadniona obawa wymierzenia oskarżonemu surowej kary więzienia oraz obawa ucieczki bądź ukrywania się podejrzanego.

„Wielki Bu” już wcześniej ukrywał się przed organami ścigania i został zatrzymany w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Zdaniem sądu istnieje również obawa matactwa ze strony podejrzanego.

Sprawa „Wielkiego Bu”. Sąd przedłużył areszt Patrykowi M.


Obrona Patryka M. wnosiła we wtorek o zastosowanie środków wolnościowych – 500 tys. zł poręczenia majątkowego, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi lubelski wydział zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. PK informowała w komunikacie o przedstawieniu mu pięciu zarzutów.

Dotyczą one udziału w latach 2017-2018 w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w województwie pomorskim, a także w innych regionach Polski, w Królestwie Niderlandów i Hiszpanii.

Grupa ta – jak podała prokuratura – zajmowała się nabywaniem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych.

„Wielki Bu” pozostanie w areszcie. Jest decyzja sądu


Patryk M. jest podejrzany m.in. o uczestnictwo w obrocie nielegalnymi środkami o czarnorynkowej wartości około 900 tys. zł, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu.

Ponadto jest podejrzany o udział w kradzieży z włamaniem samochodu marki Audi Q7 o wartości 60 tys. zł, w którym następnie przerobiono numery identyfikacyjne VIN. Kolejny zarzut dotyczy oszustwa przy sprzedaży auta za 41 tys. zł, co doprowadziło nabywcę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Po pierwszym przesłuchaniu w Lublinie jego obrońcy Krzysztof Ways i Łukasz Isenko powiedzieli mediom, że ich klient odmówił składania wyjaśnień, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a nawet „kwestionuje fakt, że takie sytuacje, które zostały opisane w zarzutach, miały w ogóle miejsce”.

Kim jest „Wielki Bu”? Patryk M. z pięcioma zarzutami


Patryk M. został zatrzymany 12 września na lotnisku w Hamburgu, skąd – jak informowała wówczas policja – planował udać się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Strona niemiecka 6 listopada przekazała go Polsce na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

„Wielki Bu” znany jest m.in. z uczestnictwa we freak-fightowych galach MMA. W maju 2024 r. kontrowersje wzbudziło zdjęcie, które zrobił sobie w Biurze Edukacji Narodowej IPN z ówczesnym prezesem IPN Karolem Nawrockim.

Zostało ono opublikowane w mediach społecznościowych z podpisem: „Ciężko było nie skorzystać z zaproszenia, więc skoro i tak byłem w stolicy, wpadłem zobaczyć, jak się Karolowi szefuje w tej instytucji„.

Karol Nawrocki w sprawie „Wielkiego Bu”. Zdjęcia z prezydentem


Później „Wielki Bu” opublikował też zdjęcie z Nawrockim przy kawiarnianym stoliku z podpisem: „Takie tam z prezesem IPN na kawce. Mądrego to zawsze dobrze posłuchać”. W czasie kampanii prezydenckiej media i część polityków krytykowali Nawrockiego za kontakty z „Wielkim Bu” jako „członkiem gangu sutenerów”.

Nawrocki, którego pasją jest boks, powiedział jesienią 2024 roku „Rzeczpospolitej”, że poznał go kilkanaście lat temu na sali bokserskiej, walczyli „ze sobą w formule sportowej: oficjalnie, na sali bokserskiej, w gronie wielu innych zawodników”, a później wiele lat się nie widzieli.

Prezydent dodał, że nie odniesie się „do kwestii kryminalnych” i że nie ma o nich pojęcia. Z kolei we wpisie na platformie X Nawrocki napisał m.in., że „swoich przeciwników z ringu ceni za podjęcie walki, nie odpowiada jednak za ich życie pozasportowe„.

  • „Wielki Bu” zaszkodzi prezydentowi? Niemieckie media: Musi się obawiać
  • Akcja ABW, w tle wojskowe transporty. Polak aresztowany

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

Ewa Zajączkowskiej-Hernik wykluczona z Nowej Nadziei? „Nie złożyłam rezygnacji”

Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”

Wielkanoc 2026. Petycja w sprawie wolnego Wielkiego Piątku. Pomysł utknął

Nawrocki spotkał się z Orbanem. Sikorski: Kolejna skaza na wizerunku

Karol Nawrocki traci kibiców. Grzegorz Braun zwietrzył szansę

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego apelują do prezydenta. Chodzi o ślubowanie

Stan Tymiński zapowiada kolejny powrót. Padła zaskakująca teza o Rosji

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.