-
Clemence Coussonneau została kapitanem samolotu, którym papież Leon XIV leciał z Paryża do Lourdes. Była to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich podróży.
-
Wcześniej papież Leon XIV odprawił mszę świętą na Placu Zgody w Paryżu, w której uczestniczyło około 800 tysięcy osób. Muzyczną oprawę zapewnił polski organista Karol Mossakowski i 1500-osobowy chór.
-
Prezydent Emmanuel Macron nie wziął udziału w nabożeństwie z powodu zasady laickości państwa. Na miejscu obecni byli jednak inni politycy, w tym Marine Le Pen oraz premier Sebastien Lecornu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV poleciał z Paryża do Lourdes była Clemence Coussonneau. Pilotka przywitała na pokładzie Ojca Świętego, jego współpracowników i wysłanników mediów. – Jestem dowódczynią tego lotu – powiedziała.
Dziennikarze zwrócili uwagę na wymowę tego wyboru. To bowiem wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów.
Zgodnie z tradycją i protokołem przeloty wewnętrzne na terytorium odwiedzanego przez papieża państwa powierza się jego narodowym przewoźnikom. Air France przygotował na tę okazję specjalnie dostosowany samolot Airbus A321, który zyskał tymczasową nazwę Cite du Vatican (pol. Watykan) i został ozdobiony herbem Stolicy Apostolskiej.
Leon XIV we Francji. Setki tysięcy wiernych podczas mszy w Paryżu
Przypomnijmy, że Leon XIV odprawił w sobotę na Placu Zgody (Place de la Concorde) w Paryżu mszę świętą, w której uczestniczyło około 800 tysięcy osób. W jej trakcie papież wzywał wiernych, aby nie zatrzymywali wiary dla siebie.
– Oby moja obecność pośród was umocniła waszą wiarę i zachęciła was, byście nieustannie promieniowali życiem, pokojem i miłością naszego umiłowanego Pana Jezusa Chrystusa oraz przekazywali je innym – mówił papież podczas homilii.
– Z tego pięknego miasta, Paryża, żarliwie modlę się, aby woda żywa Ducha Świętego rozlała się na całą Francję – kontynuował.
Była to pierwsza w historii msza, którą odprawiono na Placu Zgody. Ogromną liczbę jej uczestników porównano we Francji jedynie do mszy, którą w 1997 roku odprawił na paryskim hipodromie Longchamp Jan Paweł II z okazji Światowych Dni Młodzieży. Uczestniczyło w niej około milion osób.
Wizyta papieża w Paryżu. Na mszy nie pojawił się prezydent Macron
Na sobotnią mszę z udziałem papieża przybyli pierwsza dama Francji Brigitte Macron i premier Sebastien Lecornu. Wcześniej Pałac Elizejski poinformował, że prezydent Emmanuel Macron nie weźmie udziału w żadnym nabożeństwie podczas wizyty papieża. To ze względu na zasadę laickości państwa.
„Francja jest dumna z goszczenia papieża Leona XIV i tej ogromnej mszy w sercu Paryża” – napisał Macron na platformie X. Komentarz opatrzył nagraniem, na którym widać tłum wypełniający Pola Elizejskie.
Podczas mszy obecni byli jednak niektórzy politycy, którzy zamierzają kandydować w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, wśród nich liderka skrajnej prawicy Marine Le Pen. – Przyszłam usłyszeć przesłanie papieża, które jest przesłaniem pokoju, zgody i nadziei – mówiła w rozmowie z dziennikiem „Le Monde” Le Pen.
Dodajmy, że oprawę muzyczną mszy powierzono polskiemu organiście Karolowi Mossakowskiemu z kościoła świętego Sulpicjusza w Paryżu i 1500-osobowemu chórowi.
Msza była ostatnim punktem wizyty Leona XIV w Paryżu. Wieczorem papież przybył do Lourdes, gdzie będzie modlił się przed Grotą Objawień.