Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Włochy. Lawina porwała Polaka. Nie żyje 20-letni narciarz

Przez Pokój Prasowy17 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • 20-letni polski narciarz zginął w wyniku lawiny na lodowcu Presena na północy Włoch.

  • Do wypadku doszło, gdy jeździł poza wyznaczoną trasą razem z bratem; drugiemu z narciarzy nic się nie stało.

  • Podjęto akcję ratunkową z udziałem helikoptera, zespołu ratowniczego i psa lawinowego, ale ostatecznie narciarz zmarł w szpitalu.

Do wypadku doszło we Włoszech na lodowcu Presena, znajdującym się na granicy między prowincją Brescia w Lombardii a Trydentem – wyjaśnił dziennik „La Repubblica” na stronie internetowej.

Polski 20-letni narciarz został porwany i zasypany przez lawinę, kiedy zjeżdżał z bratem żlebem tuż obok trasy narciarskiej na wysokości około 2700 metrów nad poziomem morza.

Włochy. Narciarz z Polski został porwany i zasypany przez lawinę


Alarm podnieśli inni narciarze obecni w pobliżu i żołnierze z oddziału alpejskiego, pełniący służbę w rejonie stoku narciarskiego.

Gdy na miejsce dotarło dwóch ratowników górskich, zastali brata ofiary, który próbował odkopać poszkodowanego spod śniegu.

Natychmiast powiadomiono centralę ratunkową, która wysłała helikopter z zespołem ratowniczym i psem lawinowym. Młody narciarz został wydobyty spod śniegu nieprzytomny, w stanie zatrzymania krążenia.

Lodowiec Presena. Bracia jeździli na nartach poza wyznaczoną trasą


Ratownicy rozpoczęli reanimację, a po dotarciu zespołu medycznego 20-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Trydencie, gdzie trafił w stanie krytycznym. Zmarł wkrótce po przybyciu do szpitala.

– Obaj mieli standardowy sprzęt, ale znajdowali się poza trasą. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, brat ofiary zdołał już odnaleźć go i udrożnić drogi oddechowe, ale od razu było jasne, że stan chłopaka jest bardzo ciężki – wyjaśnił cytowany przez gazetę radny z pobliskiej gminy Ponte di Legno, Andrea Zampatti.

– Ratownicy ruszyli na pomoc natychmiast, bo żleb, w którym jechali narciarze, znajduje się bardzo blisko tras, zaś obsługa wyciągów widziała całe zdarzenie. Niestety nie dało się nic zrobić – dodał.

Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzą karabinierzy, czyli włoska żandarmeria wojskowa.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Kuba. Ambasada wydała zalecenia dla podróżujących, w tle zawieszone loty

Generał USA zgubił tajne mapy w Polsce. Wcześniej brał udział w kolacji w Kijowie

USA: Donald Trump mówi o „wyzwoleniu” Kuby. „Będę miał zaszczyt”

Wojna na Bliskim Wschodzie. Atak z powietrza na ambasadę USA w Iraku

Wojna w Iranie. Izrael ujawnia, mają nowe plany. „Najbliższe trzy tygodnie”

Ukraina. Skandal łapówkowy w SBU. Wysoki rangą oficer zatrzymany

Szwecja. Ćwiczenia Birger Jarl 26 zgromadziły 2 tys. mundurowych, jasny cel

Rosyjski tankowiec Arctic Metagaz zbliża się do Malty. Rosną obawy

Włochy. Śmierć Polki w Cinque Terre. Doszło do tragicznego wypadku

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.