-
Włodzimierz Czarzasty przemówi przed ukraińską Radą Najwyższą na temat przyszłej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.
-
Wystąpienie Czarzastego jest konsultowane z MSZ i spójne z linią rządu w sprawie wsparcia dla Ukrainy oraz jej członkostwa w UE – donoszą informatorzy Interii.
-
Nowa Lewica podkreśla, że dyplomatyczne wizyty Czarzastego to element strategii politycznej, mającej wzmocnić pozycję partii w polityce zagranicznej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Marszałek Sejmu pojechał do Ukrainy, gdzie spotyka się z przedstawicielami obozu władzy. Na wtorek zaplanowano wystąpienie Włodzimierza Czarzastego przed Radą Najwyższą, czyli ukraińskim parlamentem.
– Należy się spodziewać mocnego wsparcia Ukrainy, bardzo proeuropejskiej i antyrosyjskiej linii marszałka Czarzastego, jeśli chodzi o akcesję Ukrainy do UE – mówi Interii osoba z otoczenia marszałka Sejmu.
Jak dodaje nasz rozmówca, „należy spodziewać się podkreślenia znaczenia przyjaźni naszych narodów i wsparcia w dalszej walce na froncie z Rosją”. – To będzie bardzo proukraińskie i antyrosyjskie wystąpienie – słyszymy.
Włodzimierz Czarzasty w Ukrainie. „Wystąpienie będzie spójne z linią rządu”
Jak donoszą nasze źródła, Czarzasty w wystąpieniu ma nie odbiegać od narracji, prezentowanej przez premiera Tuska. – Wystąpienie będzie spójne z linią rządową: pomoc Ukrainie, członkostwo w UE, inwestycje w obronność, poważne rosyjskie zagrożenie – mówi nam osoba, zaznajomiona ze sprawą.
– Będzie dużo o akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. To będzie zdecydowanie temat przewodni tego wystąpienia. Ono jest skonsultowane z MSZ, marszałek zaprezentuje stanowisko całej naszej koalicji, większości parlamentarnej – dodaje nasze źródło.
Jak podkreślają rozmówcy Interii, Włodzimierz Czarzasty ma być jedynym zachodnim przywódcą, który we wtorek wystąpi przed Radą Najwyższą. Nowa Lewica poczytuje to jako duży ukłon w stronę tak Polski, jak i samego marszałka. Ich zdaniem Czarzasty złapał dobrą nić porozumienia z Wołodymyrem Zełenskim.
– To jest duży, dyplomatyczny sukces, że jako jedyny z zachodnich przywódców przemówi przed Radą Najwyższą – wskazuje nasz informator.
Dyplomatyczne wyprawy Czarzastego. Element szerzej strategii Nowej Lewicy
Ostatnie wyprawy Włodzimierza Czarzastego do Berlina, Kijowa i kolejne to element większej całości. Lewica do wyborów zamierza dużo mocniej postawić na politykę zagraniczną w ramach „dociążenia politycznego” partii, która dotąd kojarzona była raczej z tematami praw pracowniczych, społecznymi, obyczajowymi i generalnie krajową polityką.
– Historycznie patrząc, polityka zagraniczna to był nasz mocny temat, tyle że w czasach, gdy to my byliśmy partnerem większościowym w rządzie. Wejście do NATO i Unii Europejskiej to rządy lewicy i nasze osiągnięcia, wtedy dyplomatycznie byliśmy bardzo mocni i mocno ten temat akcentowaliśmy – przypomina nasz rozmówca. I dodaje: – Co było później, wszyscy wiemy. Nie da się prowadzić dyplomacji, nie będąc w rządzie.
– Teraz staramy się temat polityki zagranicznej i prowadzenia dyplomacji przenieść na osobę marszałka i wykorzystać możliwości, które to stanowisko stwarza – wskazuje osoba z otoczenia Czarzastego.
Marszałek Sejmu wizytę w Kijowie rozpoczął w poniedziałek w związku z przypadającą we wtorek 24 lutego czwartą rocznicą pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Włodzimierz Czarzasty spotkał się Wołodymyrem Zełenskim
Pierwszego dnia swojej wizyty Włodzimierz Czarzasty spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim. W rozmowie uczestniczył także m.in. szef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Po wszystkim polski marszałek Sejmu zaznaczył, że było to „dobre, bardzo poważne spotkanie”.
Rozmowa dotyczyła przede wszystkim wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. W jej trakcie Czarzasty zapewnił Zełenskiego, że może liczyć na dalsze wsparcie Warszawy. Ponadto podkreślił, że dołączenie Kijowa do sojuszu to także „szansa dla polskiego biznesu„.
– O tym również rozmawiałem z panem prezydentem Zełenskim. Polska w tej chwili jest hubem, przez który w 90 proc. jest przekazywane uzbrojenie z krajów zachodnich do Ukrainy. Moim marzeniem jest to, żeby również była tak mocnym hubem do przekazywania przedsiębiorczości, technologii, robienia interesów – mówił marszałek Sejmu.
Oprac. Dawid Szczyrbowski
-
„Nie możemy udawać”. Włodzimierz Czarzasty jedzie do Ukrainy
-
Prezydencki projekt ws. sądownictwa. Decyzja marszałka Sejmu