-
Prokuratura ponownie złożyła wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania dla Marcina Romanowskiego w związku z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
-
Sąd Okręgowy w Warszawie wcześniej uchylił ENA mimo informacji o azylu politycznym Romanowskiego na Węgrzech i odmowie Interpolu dotyczącej wydania czerwonej noty.
-
Minister Waldemar Żurek uznał decyzję sądu za bezprecedensową i niespójną, natomiast Romanowski i jego obrońca nie zgadzają się z działaniami prokuratury, zarzucając im naciski polityczne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wcześniej tego dnia poinformowano o uchyleniu przez sąd ENA wydanego wobec Romanowskiego.
Marcin Romanowski – poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości – jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
19 grudnia 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury wydał wobec niego Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). – Wtedy przedstawiono mu 11 zarzutów – przekazał Waldemar Żurek.
– Na przełomie lutego i marca 2025 roku mamy kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Marcina Romanowskiego o dalsze osiem zarzutów. Sejm uchyla ten immunitet – dodał minister.
Ponowny wniosek o ENA dla Marcina Romanowskiego. Waldemar Żurek tłumaczy
– 26 sierpnia 2025 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie trafia wniosek o rozszerzenie ENA. Ten wniosek zawiera informacje, że pan Romanowski ma udzielony azyl polityczny na Węgrzech i że Interpol odmawia wydania czerwonej noty. Sąd ma pełną wiedzę o tych dwóch faktach – podkreślił Waldemar Żurek.
– 23 października sąd dodaje nowe czyny do ENA. Sąd, mając wiedzę, o azylu politycznym, o czerwonej nocie, stosuje rozszerzony ENA wobec pana Romanowskiego. Budzi to naszą poważną wątpliwość, jak można w uzasadnieniu tego uchylenia mówić, że sąd nie wiedział o tym. To było w aktach sprawy – powiedział szef resortu sprawiedliwości.
Następnie Żurek mówił o kolejnej sprawie „która jest zadziwiająca„. – 19 grudnia sąd uchyla ENA, nie mając akt sprawy, bo akta sprawy są w prokuraturze – dodał Żurek. Podkreślił ponadto, że sąd nie zawiadomił prokuratury o posiedzeniu.
Żurek ocenia decyzję sądu o uchyleniu ENA. „Bez precedensu”
– To jest rzecz bez precedensu – ocenił działania sądu minister Żurek. – My będziemy próbować wnosić tutaj także inne środki dotyczącej tej decyzji sądu, ale przyznam, że przyjęliśmy ją z dużym zaskoczeniem – podkreślił prokurator generalny.
Waldemar Żurek zwrócił uwagę na argumentację sądu, który mówi o tym, że Romanowski dostał na Węgrzech azyl. Żurek podkreślił, że ten obowiązuje na Węgrzech, a nie w całej UE, gdzie obowiązywałby ENA. – To jest bardzo niespójne – mówił polityk. Ocenił, że decyzja ma charakter polityczny. – To dla nas nie do zaakceptowania – mówił minister.
Sprawa Marcina Romanowskiego. Były wiceminister nie zgadza się z działaniami prokuratury
Obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski informował w piątek po wyroku, że sąd podzielił jego pogląd, iż w śledztwie dotyczącym Romanowskiego dochodziło do „bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym”.
Również Marcin Romanowski nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów oraz nie godzi się z działaniami polskich władz, określając je mianem „bezprawia„.
-
Sprawa Marcina Romanowskiego. Nowy ruch sądu
-
Węgry mogą ponieść surowe konsekwencje? Żurek zapowiada kroki