-
Były szef brytyjskiego wywiadu MI6 Alex Younger stwierdził, że Iran uzyskał przewagę w konflikcie na Bliskim Wschodzie i przejął inicjatywę od USA.
-
Younger ocenił, że Iran podjął skuteczne działania militarne, rozproszył swój potencjał i zwiększył odporność na kampanię powietrzną prowadzoną przez Izrael i USA.
-
Według doniesień prasowych, USA zaproponowały Iranowi 15-punktowy plan zakończenia wojny, a Iran zgłosił żądania dotyczące zamknięcia amerykańskich baz, reparacji i zniesienia sankcji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Były szef brytyjskiego wywiadu MI6 Alex Younger swoją oceną sytuacji na Bliskim Wschodzie podzielił się w rozmowie z tygodnikiem „The Economist”. – Z przykrością doszedłem do wniosku, że Iran zyskał przewagę – stwierdził.
– Przez większą część mojej kariery zawodowej miałem do czynienia z przemocą i brutalnością Korpusu Gwardii Rewolucji Islamskiej. Nie uroniłem ani jednej łzy nad śmiercią poprzedniego najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, ale fakty są takie, że USA nie doceniły powagi zadania i przed około dwoma tygodniami straciły inicjatywę, którą przejął Iran – oświadczył.
Bliski Wschód. Były szef MI6: Iran podjął kilka dobrych decyzji
Alex Younger ocenił ponadto, że irański reżim okazał się „bardziej odporny, niż ktokolwiek mógł się spodziewać„.
– Już w czerwcu ubiegłego roku podjęli kilka dobrych decyzji dotyczących rozproszenia potencjału militarnego i delegowania uprawnień do użycia broni, co zapewniło im znacznie większą odporność na niezwykle potężną kampanię powietrzną (podjętą przez Izrael i USA – red.) – zauważył Younger.
Zdaniem byłego szefa brytyjskiego wywiadu MI6Iran rozpoczął „eskalację poziomą”, co oznacza, że ostrzeliwuje rakietami każdego, kto znajduje się w zasięgu jego pocisków.
– Wydawało się to szaleństwem, ale to bardzo skuteczny sposób na obciążenie Stanów Zjednoczonych bezpośrednimi kosztami i jak dotąd sprawdza się całkiem nieźle – podkreślił.
Wojna USA – Iran zyskała globalny wymiar. Sojusznik krytykuje postawę Trumpa
Younger ocenił przy tym, że władze irańskie zrozumiały znaczenie wojny energetycznej i zagroził zamknięciem cieśniny Ormuz, przez co konflikt zyskał wymiar globalny. – Irańczycy zagrali całkiem nieźle, mimo że dostali słabe karty – dodał.
Były szef brytyjskiego wywiadu skrytykował również retorykę prezydenta USA Donalda Trumpa i jej wpływ na dotychczasowy przebieg wojny.
– Trump jasno dał do zrozumienia, że Iran walczy o przetrwanie i że chce sprawić, że znajdzie się on pod ścianą. Stany Zjednoczone natomiast toczą wojnę z wyboru. Myślę, że to dało Irańczykom większą wytrzymałość niż Stanom Zjednoczonym, a na pewno większą niż partnerom USA. Uważam, że to zapewnia Teheranowi dominującą pozycję – podsumował Younger w rozmowie z „The Economist”.
USA z 15-punktowym planem zakończenia wojny. Iran przygotował listę swoich żądań
We wtorek amerykańskie źródła poinformowały, że USA, za pośrednictwem Pakistanu, przekazały Iranowi 15-punktowy plan zakończenia wojny. „The New York Times” przekazał, że plan obejmuje irański program pocisków balistycznych i program nuklearny.
Z kolei „The Wall Street Journal” poinformował, że Iran ma domagać się od Stanów Zjednoczonych zamknięcia amerykańskich baz wojskowych w Zatoce Perskiej i zakończenia ataków Izraela na libański Hezbollah. Ponadto Teheran ma żądać również reparacji i zniesienia wszelkich sankcji oraz gwarancji, że wojna nie zostanie wznowiona.
Amerykańscy i arabscy rozmówcy „The Wall Street Journal” ocenili, że żądania wysuwane przez Teheran są „nierealistyczne i śmieszne„.