-
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker stwierdził, że Chiny „całkowicie umożliwiają” rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie.
-
Whitaker wyraził wątpliwość, czy Rosja jest lub kiedykolwiek będzie gotowa na porozumienie pokojowe z Ukrainą, podkreślając przy tym gotowość Ukrainy do dialogu.
-
Donald Trump twierdzi jednak, że „Rosja chce zawrzeć porozumienie pokojowe”, a USA wywierają coraz większą presję na Ukrainę w tej sprawie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker oświadczył w piątek podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie „całkowicie umożliwiają Chiny„.
– Chiny mogłyby zadzwonić do Władimira Putina i zakończyć wojnę jutro, zakończyć sprzedaż technologii podwójnego zastosowania. Chiny mogłyby przestać kupować rosyjską ropę i gaz. Świat ma wiele możliwości, by wywrzeć nacisk na Chiny – mówił Whitaker.
Ambasador USA przy NATO: Rosja nie jego gotowa na pokój
Amerykański dyplomata wyraził przekonanie, że Ukraińcy chcą zawrzeć porozumienie pokojowe, lecz nie jest przekonany, czy są na to gotowi Rosjanie i – jak ostrzegł – mogą nigdy nie być na to gotowi. – Ale modlę się o pokój, bo ta wojna musi się zakończyć – podkreślił ambasador USA przy NATO.
Matthew Whitaker pytany o sytuację w Iranie, ocenił, że zmiana reżimu w Teheranie sprawiłaby, że świat stałby się lepszym miejscem, a Irańczykom żyłoby się lepiej.
– Bo irańska dyplomacja, która nie jest wroga wobec swoich sąsiadów, zmieniłaby całe oblicze Bliskiego Wschodu – powiedział ambasador. Nazwał też Iran „głównym eksporterem terroryzmu”.
Ambasador USA o sytuacji międzynarodowej. „Dzisiejszy świat jest niezwykle niebezpieczny”
Ambasador ocenił ponadto podczas dyskusji, że NATO nie było tak silne jak dziś od końca Zimnej Wojny. Powiedział, że prezydent USA Donald Trump podszedł „realistycznie do wyzwań”, z którymi mierzą się Stany Zjednoczone.
– A mamy wiele wyzwań. Myślę, że dzisiejszy świat jest niezwykle niebezpieczny – stwierdził Whitaker.
– Mamy rosnące Chiny, które będą strategicznym konkurentem USA przez najbliższy wiek. To, w jaki sposób na to odpowiemy, najpewniej zdefiniuje, jaki będzie los naszego kraju, czy będzie to kolejny wiek Ameryki i tego, co oferujemy światu, czy wiek Chin i tego, co one przynoszą światu – kontynuował.
Matthew Whitaker jako kolejne poważne wyzwanie dla świata i sojuszu wymienił „bardzo agresywną Rosję„, która zaatakowała swojego sąsiada.
Wojna w Ukrainie. Donald Trump nakłada coraz większą presję ws. pokoju
Dodajmy, że w sprawie pokoju w Ukaranie innego zdania niż amerykański ambasador przy NATO jest sam Donald Trump. – Rosja chce zawrzeć porozumienie. Zełenski musi się pospieszyć, bo inaczej straci wielką szansę. Musi się ruszać – mówił prezydent USA podczas rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu.
Wcześniej amerykańskie media informowały, że Stany Zjednoczone nakładają na Ukrainę coraz większą presję, by ta zgodziła się na ustępstwa względem Rosji podczas rozmów pokojowych. Trump liczy bowiem, że uda się wynegocjować zakończenie wojny jeszcze przed tegorocznym latem.
Na przyszły tydzień zaplanowano kolejne rozmowy w ramach negocjacji pokojowych. Mają się one odbyć w szwajcarskiej Genewie z udziałem delegacji Ukrainy, Rosji oraz Stanów Zjednoczonych.
Na czele rosyjskiej delegacji stanie doradca Kremla Władimir Medinski. Ukrainę reprezentować będzie natomiast sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow. Oprócz niego znajdą się w niej również m.in. szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego Kyryło Budanow oraz szef ukraińskiego sztabu Andrij Hnatow.