W skrócie
-
Danyło Hetmancew ostrzega, że w kwietniu Ukraina nie będzie miała środków na pokrycie wydatków.
-
Parlament blokuje ustawy o pomocy finansowej mimo umów z międzynarodowymi partnerami.
-
IMF rozważa porozumienie pożyczkowe na 8,1 mld dolarów dla Ukrainy, które umożliwi odblokowanie kolejnej pomocy.
Deputowany i przewodniczący Komisji Finansowej Rady Najwyższej Danyło Hetmancew w wywiadzie dla Forbes Ukraine stwierdził, że „sytuacja z podejmowaniem ważnych decyzji finansowych jest bardzo trudna„.
– Nie wszyscy koledzy (z Rady i rządu – red.) mają przeczucie tragedii finansowej – mówił polityk. – Ja je mam, minister finansów je ma, bo rozumie, że w kwietniu nie będziemy mieli nic, by pokryć wydatki. Dziś już korzystamy z funduszy przeznaczonych na drugą połowę roku – wyjaśnił.
Wojna w Ukrainie a finanse. Trudna sytuacja w Kijowie
Hetmancew przypomniał, że rząd Ukrainy wcześniej zgodził się z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (IMF) na konkretne „kamienie milowe”, które musi spełnić, by otrzymać transzę pieniędzy w ramach wsparcia finansowego. Chodzi m.in. o zmiany podatkowe i wprowadzenie VAT dla jednoosobowej działalności.
Problem jednak polega na tym – jak mówił ekspert – że rząd zgadza się na te reformy, a następnie próbuje je odłożyć w czasie. Jednocześnie wydaje pieniądze na program „narodowego cashbacku”, który część polityków odrzuca jako nieefektywny.
Ekspert upomina ukraińskich polityków. „Tym razem sytuacja jest inna”
– Wszyscy myślą, że to (kryzys finansowy – red.) uda się jakoś przetrwać, bo wcześniej dawaliśmy radę przez to przebrnąć. Tym razem sytuacja jest inna – podsumował Hetmancew.
W ubiegły czwartek IMF ogłosił, że rozpatrzy porozumienie dotyczące pożyczki 8,1 mld dolarów dla Ukrainy, torując drogę do zatwierdzenia pakietu, który pomoże odblokować inne międzynarodowe wsparcie finansowe dla Kijowa – podała agencja Reutera.