Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wojna na Ukrainie. Oddali punkt dowodzenia Rosjanom. „Przykra sytuacja”

Przez Pokój Prasowy26 grudnia, 20253 min odczytu

25 grudnia w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie wideo, na którym rosyjscy żołnierze twierdzą, że przejęli punkt dowódczo-obserwacyjny 1. batalionu 106. Samodzielnej Brygady Obrony Terytorialnej. Na opublikowanych materiałach widoczny jest pozostawiony w pośpiechu sprzęt: laptopy, telefony służbowe oraz mapy operacyjne.

Wojna w Ukrainie. „Panika i błędy dowodzenia”. Kulisy utraty pozycji w Hulajpolu


Do zdarzenia odniósł się kpt. Dmytro Fiłatow, ps. „Perun”, dowódca 1. Samodzielnego Pułku Szturmowego im. Dmytra Kocjubajły. W rozmowie z portalem Suspilne wskazał on na szereg rażących uchybień po stronie ukraińskiej jednostki.

– Stanowisko dowodzenia zostało porzucone w wyniku paniki personelu oraz nieodpowiedzialnych decyzji dowódców. Co najbardziej uderzające, do miasta przeniknęła jedynie trzyosobowa grupa dywersyjna Federacji Rosyjskiej – wyjaśnił Fiłatow.

Dowódca pułku „Da Vinci” podkreślił, że rosyjscy żołnierze działali bez wsparcia artylerii ani osłony ze strony bezzałogowych statków powietrznych.

„Przykry incydent”. Ukraiński dowódca komentuje porzucenie punktu dowodzenia w Hulajpolu


Według „Peruna” incydent ten obnażył poważne braki w organizacji ochrony obiektów kluczowych.

– To wyjątkowo przykry przypadek. Zawiodła organizacja ochrony punktu dowodzenia i postawa żołnierzy. Z ujawnionych nagrań głosowych wynika, że dowództwo pododdziału wręcz nakłaniało podwładnych do opuszczenia pozycji. To właśnie takie działania prowadzą do fatalnych konsekwencji – ocenił kpt. Fiłatow.

Z ustaleń wynika, że rosyjska grupa infiltrująca liczyła zaledwie trzy osoby. Żołnierze ci przypadkowo zlokalizowali stanowisko, słysząc pracujący agregat prądotwórczy, i zdecydowali się na uderzenie. Ukraińska obsada, mimo przewagi liczebnej, nie stawiła oporu i nie zniszczyła nośników informacji zawierających dane niejawne.

Wojna w Ukrainie. Sytuacja operacyjna w obwodzie zaporoskim


Mimo incydentu, dowództwo zapewnia, że sytuacja w rejonie Hulajpola jest pod kontrolą, choć pozostaje napięta. Na zagrożony odcinek skierowano nowe pododdziały, które zablokowały kierunki ewentualnego posuwania się przeciwnika.

– Przeciwnik, który wniknął tak głęboko, nie ma nawet stabilnej łączności ze swoim dowództwem. Ich celem było sianie paniki i, niestety, w tym konkretnym przypadku im się to udało – dodał dowódca 1. Samodzielnego Pułku Szturmowego. – W mieście wciąż mogą przebywać małe, rozproszone grupy przeciwnika, które wymagają eliminacji.

– W idealnej sytuacji miasto powinny oczyścić grupy szturmowe, ponieważ dwie brygady obsadzające ten odcinek nie są w stanie zablokować rosyjskiego natarcia. Nawet przy pełnym ukompletowaniu nie posiadają one odpowiednich sił i środków do realizacji takiego zadania – wyjaśnił dowódca.

Oficjalne stanowisko Sił Obrony Ukrainy: Trwa dochodzenie


Rzecznik Sił Obrony Południa, Władysław Wołoszyn, potwierdził, że sprawa jest traktowana priorytetowo i nie będzie zamiatana pod dywan.

– Nie będziemy niczego ukrywać. Po zakończeniu śledztwa upublicznimy szczegółowe informacje. Obecnie trwa nie tylko dochodzenie w sprawie tego konkretnego zdarzenia, ale także głęboka analiza całej sytuacji operacyjnej na odcinku Hulajpola – zadeklarował Wołoszyn w komentarzu dla Suspilne.

Źródło: Suspilne.media

  • Rosyjscy żołnierze w ukraińskiej pułapce. „Nie można im udzielić wsparcia”
  • Trąbili o zdobyciu ukraińskiej twierdzy. Rosjanie w potrzasku

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Norwegia. Minister wzywa gminy do przygotowania się na wypadek wojny

Wojna na Ukrainie. Szojgu: Nikt w Rosji nie może czuć się bezpiecznie

Burze i ulewy we Włoszech. Wydano pomarańczowe ostrzeżenia, zalane miasta

Donald Trump o chorobie kongresmena Neala Dunna. „Do czerwca by nie żył”

Mołdawia. Katastrofa ekologiczna na Dniestrze. Powodem rosyjski atak

Donald Trump z wezwaniem. Kaja Kallas mówi o „nieprzewidywalności” USA

Wojna na Ukrainie. Rosja ostrzelała wiele regionów. Są ofiary wśród cywilów

Kuba. Ambasada wydała zalecenia dla podróżujących, w tle zawieszone loty

Włochy. Lawina porwała Polaka. Nie żyje 20-letni narciarz

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.