-
Władimir Putin poinformował o wydaniu rozkazu przeprowadzenia zmasowanych ataków na sektor energetyczny Ukrainy.
-
Według Putina decyzja jest odpowiedzią na ataki ukraińskich dronów na rosyjski przemysł paliwowo-energetyczny.
-
Ministerstwo Obrony Rosji już wcześniej zapowiadało zmasowane ataki na ukraińskie obiekty energetyczne.
-
Wołodymyr Zełenski ostrzegł linie lotnicze korzystające z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, podkreślając rosnące zagrożenie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Władimir Putin ogłosił, że wydał wojskom rozkaz przeprowadzenia zmasowanego ataku na ukraiński sektor energetyczny. Przywódca podzielił się informacją w trakcie konferencji prasowej po szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
Putin jednocześnie oskarżył Ukrainę o nieustanne ataki na rosyjski przemysł paliwowo-energetyczny. – Jeśli atakują nasze obiekty, otrzymają odpowiedź – mówił.
To nie pierwsza zapowiedź zmasowanych ataków na ukraińskie obiekty energetyczne. W niedzielę podobne groźby wystosowało Ministerstwo Obrony Rosji.
Warto zaznaczyć, że dotychczas Rosjanie atakowali przede wszystkim obiekty cywilne, m.in. bloki mieszkalne.
Wołodymyr Zełenski wydał ostrzeżenie. Dotyczy Rosji
Tymczasem Wołodymyr Zełenski zmieścił mediach społecznościowych wpis i podkreślił, że w toczącej się wojnie, to „z Rosji nadleciały pierwsze rakiety i drony”. Z tego powodu – jak podkreślił – „eskalacja nie może i nie pozostanie ograniczona do terytorium Ukrainy„.
„Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela oraz wszystkich, którzy nadal korzystają z kluczowych rosyjskich lotnisk: rosyjska przestrzeń powietrzna staje się całkowicie niebezpieczna” – ogłosił.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj „nie zagraża cywilnemu lotnictwu”. Ostrzegł, że w rosyjskiej przestrzeni powietrznej „pojawią się drony na skalę, którą trzeba wziąć pod uwagę”.
Zełenski zaznaczył, że Ukraińcy nie chcą, aby „stracone zostały niewinne życia”. Z tego powodu postanowili ostrzec, iż „bezpieczne dni na rosyjskim niebie dobiegły końca„.
Wojna w Ukrainie. Zełenski: Bezpieczne dni na rosyjskim niebie dobiegły końca
„Ważne jest, aby usłyszeli to ambasadorzy krajów reprezentowanych tutaj, w Ukrainie, a także ambasadorzy pracujący w Moskwie. Każdy z nich doskonale wie, co wojna Rosji oznacza dla naszego kraju i naszego narodu, i muszą oni przekazać tę informację do swoich stolic. Ważne jest również, aby usłyszały to linie lotnicze obsługujące obecnie połączenia głównie do lotnisk w Moskwie, Petersburgu i innych kluczowych miejsc w Rosji” – przekazał Wołodymyr Zełenski.
MSZ Ukrainy oraz inne krajowe instytucje zobowiązały się przekazać organizacjom międzynarodowym „pełne informacje o zagrożeniach w rosyjskiej przestrzeni powietrznej„. „Niebo pełne dronów nie jest miejscem dla cywilnego lotnictwa” – zakończył.
Źródło: Ukraińska Prawda