Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wojna na Ukrainie. Ślimacze tempo Rosji widać gołym okiem

Przez Pokój Prasowy2 kwietnia, 20262 min odczytu

„Władimir Putin zawodzi” – tak tytułuje swoją szczegółową analizę „Washington Post”. Przywódca Rosji próbuje przekonać świat o niepowstrzymanym marszu na zachód, ale liczby mówią co innego. Obecnie rosyjskie siły okupują 19,4 proc. terytorium Ukrainy.

Aby zrozumieć skalę rosyjskiej niemocy, warto spojrzeć na dynamikę tych zmian. W listopadzie 2022 po ukraińskich kontrofensywach Rosja kontrolowała 17,9 proc. kraju, obecnie, po półtora roku Rosjanie zajęli zaledwie 1,5 proc. terenu więcej – analizuje „Washington Post”.

Jaka jest cena tego „sukcesu”? Ponad milion ofiar (zabitych i rannych) po stronie agresora. Rosja potrzebowała trzech i pół roku, by wyrwać 9,3 tys. km kwadratowych. To tempo wolniejsze od ślimaka, biorąc pod uwagę zaangażowane zasoby.

Wojna w Ukrainie. Mur dronów i lokalne kontrataki


Ukraińcy nie ograniczają się już tylko do defensywy. Od jesieni ubiegłego roku systematycznie odzyskują teren w punktowych uderzeniach.

Sukcesy pod Kupiańskiem czy w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim pokazują, że ukraińska armia potrafi wykorzystywać błędy przeciwnika.

Kluczem do tej skuteczności jest tzw. „mur dronów”, który zniwelował rosyjską przewagę liczebną. Kijów coraz śmielej operuje też bronią dalekiego zasięgu, w tym nowymi, krajowymi rakietami manewrującymi, niszcząc rosyjskie zaplecze, zanim to w ogóle dotrze do linii styku.

Ukraina. Kijów o porażce Putina


Z rozmów z ukraińskimi dowódcami bije dziś większa pewność siebie niż rok temu -czytamy w analizie „Washington Post”. Rosyjskie zdobycze to w większości puste pola i zrujnowane wioski, a nie ufortyfikowane miasta.

„Szacuje się, że przy obecnym tempie postępów Rosjanie potrzebowaliby od dwóch do trzech lat na zajęcie Doniecka. Nie jest jednak oczywiste, czy Rosjanie będą w stanie utrzymać obecne tempo postępów, zwłaszcza że próbują zdobyć ufortyfikowane obszary miejskie, które stanowią pas twierdz” – czytamy w analizie.

Naciski na Kijów, by poszedł na ustępstwa terytorialne, nie są „aktem łaski”, lecz paliwem dla Putina – podsumowuje publikacja. Dane pokazują jasno: ukraińska obrona jest trwała, a rosyjska ofensywa przeżywa kryzys.

Źródło: Washington Post

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Sankcje na Rosję. Viktor Orban z apelem do Donalda Tuska. „Jedyne rozwiązanie”

Wojna w Iranie. Janusz Zemke przestrzega Polskę. Mówi o zagrożeniu z USA

Ted Bundy powiązany z jeszcze jedną zbrodnią. Odkryto kolejną ofiarę

USA – Iran. Chiny reagują na orędzie Donalda Trumpa

Donald Tusk komentuje ordzie Donalda Turmpa. „Wygląda jak wymarzony plan Putina”

Wybory na Węgrzech. Przegrana Orbana to nie koniec. W tle stary problem

Wojna na Ukrainie. Rosja zaatakowała w dwóch regionach, Kijów odpowiedział

Bliski Wschód. Iran i Hezbollah zaatakowali nocą. Celem Izrael

NATO. Media: Donald Trump może doprowadzić do unicestwienia sojuszu

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.