W skrócie
-
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że chce zakończyć wojnę i przejść do dyplomacji bez poruszania kwestii historycznych.
-
Prezydent Ukrainy wskazał, że jedynym tematem rozmowy z Władimirem Putinem powinno być skuteczne zakończenie konfliktu.
-
Rozmowy negocjacyjne w Genewie nie przyniosły zadowalających rezultatów, a miejsce ewentualnego spotkania Zełenskiego i Putina pozostaje sporne.
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że nie potrzebne są mu kwestie historyczne, żeby zakończyć wojnę i przejść do dyplomacji.
„To tylko gra na zwłokę” – podkreślił prezydent Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski: To jedyne, o czym chcę rozmawiać
„Przeczytałem nie mniej książek historycznych niż Putin. I wiele się nauczyłem. Wiem więcej o jego kraju niż on wie o Ukrainie. Po prostu dlatego, że byłem w Rosji – w wielu miastach. I znam tam wielu ludzi” – napisał Zełenski.
Dodał, że Władimir Putin co prawda był w Ukrainie, ale odwiedził tam tylko duże miasta.
„Ja byłem w małych miastach. Od północy po południe. Wszędzie. Znam ich mentalność. Dlatego nie chcę tracić czasu na te wszystkie rzeczy. Chodzi o nich. To oni zdecydowali się na taki system. Rosjanie zdecydowali się zmienić. Rosjanie zdecydowali, że potrzebują nowego cara” – napisał Zełenski.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, że przeciwko jego krajowi toczy się wielka wojna.
„Jedyne, o czym chcę z nim porozmawiać, to to, że musimy rozwiązać tę kwestię w jak najbardziej skuteczny sposób. Chcę szybko zakończyć tę wojnę. Dlatego chcę mówić tylko o takich rzeczach” – podkreślił.
Spotkanie Putin-Zełenski? Spór wokół miejsca
Wcześniej dziennikarze Axios donosili, że Zełenski polecił swojemu zespołowi zorganizowanie spotkania z Władimirem Putinem w Genewie podczas negocjacji. Publikacja zauważyła, że według prezydenta Ukrainy byłaby to najlepsza opcja rozwiązania kwestii terytorialnej.
Kreml wielokrotnie powtarzał jednak, że takie spotkanie jest możliwe tylko w Moskwie. Taką z kolei opcję Kijów stanowczo odrzuca.
Według Axios podczas rozmów w Genewie rosyjscy negocjatorzy, na czele z byłym ministrem kultury Władimirem Medinskim, stawiali maksymalistyczne żądania, przez co rozmowy „utknęły”.
Podsumowując wtorkowe rozmowy w Genewie, prezydent Ukrainy powiedział, że nie przyniosły one zadowalającego rezultatu.
– Wojskowi rozmawiali o części kwestii – poważnie i merytorycznie. Wrażliwe kwestie polityczne, kwestie możliwych kompromisów oraz koniecznego spotkania przywódców jeszcze nie są wystarczająco opracowane – przyznał Zełenski.