Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wojna na Ukrainie. To moje drony atakują Rosję [OPINIA]

Przez Pokój Prasowy7 sierpnia, 20264 min odczytu

Interia współpracuje z czołowymi redakcjami na świecie. Co piątek w ramach cyklu „Interia bliżej świata” publikujemy najciekawsze teksty opiniotwórczych zagranicznych gazet. Założony w 1877 r. dziennik „The Washington Post”, z którego pochodzi poniższy artykuł, to najstarsza gazeta w USA. Jej dziennikarze 73-krotnie zdobywali nagrodę Pulitzera.

13 lipca w Paryżu 10 europejskich państw utworzyło projekt Freyja – koalicję mającą na celu budowę europejskich systemów przechwytywania pocisków balistycznych. Cel jest prosty: zapewnić Europie możliwość obrony bez polegania na jednym producencie, jednym kraju, jednej decyzji politycznej.

Tej samej nocy Rosja wystrzeliła osiem pocisków balistycznych w kierunku Ukrainy. Amerykańskie systemy Patriot przechwyciły pięć z nich. To był pierwszy raz od niemal dwóch tygodni, gdy Ukrainie udało się zestrzelić jakikolwiek rosyjski pocisk balistyczny. Wszystko z powodu krytycznych braków spowodowanych wykorzystaniem Patriotów przez Stany Zjednoczone w wojnie z Iranem i ograniczoną światową produkcją.

Następnego ranka ukraińskie drony dalekiego zasięgu trafiły rafinerię w Saławacie – ostatnią dużą rosyjską rafinerię, która jeszcze nie została zaatakowana. Te drony zostały wyprodukowane przez firmę FirePoint, której jestem założycielem. Niedługo będziemy również produkować systemy przechwytujące pociski balistyczne oraz własne pociski balistyczne.


Ukraińska fabryka dronów FirePointScott PetersonGetty Images


Na pierwszy rzut oka to trzy niepowiązane ze sobą historie. W rzeczywistości pokazują, jak bardzo zmieniła się wojna. Są lekcją, którą odrobić musi nie tylko Ukraina, ale też Stany Zjednoczone, Europa i każda demokracja, która chce być bezpieczna: przetrwanie nie może być outsorcingowane do pojedynczego kraju czy firmy.

Świat zachwyca się Ukrainą. I dobrze


Świat zachwyca się ukraińskimi dronami i chce je kupować. Moim zdaniem zachwyca co innego – że Ukraina, posiadając tak niewielkie zasoby, była w stanie tak szybko zbudować nowoczesny przemysł obronny. Dokonała tego, ponieważ nie traktowała obronności jako tematu politycznego, ale jako kwestię przetrwania. Polityka uczy życia w granicach tego, co możliwe. Walka o przetrwanie zmusza do przekraczania tych granic.

Ukraiński nowoczesny przemysł obronny nie rozwinął się w ten sam sposób co kompleksy przemysłu wojskowego w USA czy Europie. Zagrożenie egzystencjalne zmusiło Ukrainę do odejścia od długich cyklów rozwojowych, zamkniętych platform, zależności od pojedynczego producenta oraz poszukiwania „idealnego” systemu.

Na przykład ukraińskie drony korzystają z tanich konstrukcji lotniczych, dostępnych gotowych komponentów, systemów naprowadzania niezależnych od sygnału satelitarnego oraz ciągłej, niemal codziennej adaptacji.

Same Patrioty nie wystarczą


Pięć państw, w tym USA, podpisało niedawno porozumienie o utworzeniu europejskiego centrum serwisowania pocisków do systemów Patriot. To porozumienie zostało przyjęte z radością. Każdy ceni Patrioty. To doskonałe systemy.

Jednak otwarcie w Europie fabryki, która będzie produkować i serwisować amerykańskie pociski, nie wystarczy. Dzisiejsze wojny pokazują, że produkcja pocisków balistycznych jest znacznie szybsza od produkcji rakiet przechwytujących. W ciągu zaledwie pięciu tygodni od 2 czerwca do 6 lipca Rosja wystrzeliła na Kijów 114 pocisków balistycznych oraz 24 pociski Cyrkon i Oniks. Światowa produkcja najbardziej zaawansowanych pocisków do Patriotów – rakiet PAC-3 MSE – to tylko około 50 sztuk miesięcznie. W ciągu pięciu tygodni sam Kijów zużywa tyle pocisków, ile cały świat produkuje w dwa miesiące.


Sylwetka żołnierza stojącego obok wyrzutni rakietowej na tle zachodzącego słońca.

System PatriotOmar MarquesGetty Images


Aby rozwiązać problem skali, przemysł obronny musi zostać zbudowany w taki sposób, jak był zbudowany internet: bez jednego centrum, bez punktu krytycznego, który może ulec awarii. Wojna nie nagradza perfekcji. Nagradza szybkość i rzetelność. Dlatego coraz bardziej wątpię w to, że przyszłość należy do broni jako pojedynczego produktu, albo do przemysłu obronnego traktowanego jako zwykły zbiór firm. Przyszłość należy do ekosystemów.

Zachód powinien uczyć się na błędach Ukrainy


Taka idea stoi za Freyją. Nie chodzi o zbudowanie kolejnych Patriotów, ale o stworzenie ekosystemu, w którym pojedynczy producent, fabryka czy państwo nie będą decydować o losie całego systemu.

Weźmy na przykład umowę dotyczącą depozytu praw własności intelektualnej w ramach projektu: dokumentacja techniczna będzie przechowywana w taki sposób, by w razie spełnienia określonych warunków produkcja mogła być przeniesiona do innego uczestnika programu przy jednoczesnym zachowaniu praw właściciela technologii i opłat licencyjnych. Oprogramowanie i systemy techniczne nie powinny zawierać ukrytych zależności od pojedynczy firm czy państw i powinny być otwarte na niezależny audyt.

Najlepsza broń w niewystarczającej ilości jest gorsza od dobrej broni w wystarczającej ilości. Ukraina drogo zapłaciła za tę lekcję. Inne demokracje powinny uczyć się na naszych błędach. Freyja jest dobrym sygnałem, że właśnie to robią.

W XXI wieku zdolności przetrwania nie można importować. Trzeba ją produkować.

Tekst przetłumaczony z „The Washington Post”.

Autor: Denys Shtilerman

Tłumaczenie: Krzysztof Ryncarz

  • Kijów mówił o pozwoleniu, Trump zaprzecza. „Nie wyraziliśmy zgody”
  • Fabryka dronów zniszczona? Nowe ustalenia, „atak na Amerykanów”

Czytaj Dalej

Wojna na Ukrainie. Celne ciosy w Rosję. Odgłosy eksplozji, szaleje ogień

Wojna na Ukrainie. Starlinki pomogą Kijowowi w Rosji? Nowe informacje

Braki amunicji USA? Donald Trump reaguje na doniesienie mediów

Ukraina. Wołodymyr Zełenski przegrywa w sondażu, liderem odwołany szef MON

Rosja straciła dwa okręty patrolowe. Atak Ukrainy na Krymie, są szczegóły

Upał w Europie. Potężne temperatury, kraje wprowadzają ograniczenia

Hiszpania. Tragiczny wypadek w Pirenejach. Nie żyje Polak

Niemcy. Spotkanie ministrów ws. zagrożenia dronowego. Polska weźmie udział

Niemcy: Dron w pobliżu samolotu. MSW dementuje, mówią o Antonowie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.